powiat bielski

Akcja na wysokościach. Trzeba było użyć drabiny

today14.04.2026 19:04

Tło
share close

W poniedziałkowe popołudnie strażacy zostali wezwani na teren jednej ze szkół podstawowych w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie na wysokim drzewie utknął kot. Zwierzę było wyraźnie przestraszone i głośno miauczało.

Świadek: kot siedzi na drzewie i miauczy

Zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania o godzinie 17:09. Zaniepokojony świadek poinformował, że na terenie szkoły znajduje się kot, który nie potrafi samodzielnie zejść z drzewa.

Początkowo zwierzak przebywał na wysokości około 7 metrów, ale zanim ratownicy rozpoczęli działania, wspiął się jeszcze wyżej.

Nie siedem, a 12 metrów

Po dojeździe na miejsce strażacy zabezpieczyli teren i rozpoznali sytuację. Okazało się, że kot znajduje się na wysokości około 12 metrów nad ziemią. To znacznie utrudniło akcję i wymagało użycia specjalistycznego sprzętu.

Przestraszone zwierzę cały czas dawało znać o swoim położeniu, głośno miaucząc. Wszystko działo się na terenie szkoły, dlatego interwencja wymagała ostrożności i sprawnego działania.

Po drabinie z kotem w dół

Ratownicy użyli drabiny mechanicznej, dzięki której mogli bezpiecznie dotrzeć do kota. Akcja zakończyła się powodzeniem – zwierzak został sprowadzony na ziemię. 

To jedna z tych interwencji, które pokazują, że strażacy pomagają nie tylko ludziom, ale również zwierzętom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]