Inne dyscypliny

Ona jest niesamowita! Maja Chwalińska wyrzuciła kolejną gwiazdę z Roland Garros

today30.05.2026 13:23

Tło
share close

Maja Chwalińska kontynuuje fantastyczną przygodę na kortach Rolanda Garrosa. Polska tenisistka, reprezentująca klub BKT Advantage Bielsko-Biała, pokonała w sobotę byłą trzecią rakietę świata, Marię Sakkari, i po raz pierwszy w karierze awansowała do czwartej rundy turnieju wielkoszlemowego.

Początek spotkania nie zwiastował sukcesu Polki. Greczynka od pierwszych piłek narzuciła własne warunki gry, przejęła inicjatywę i pewnie wygrała premierową partię 6:1. Maja Chwalińska nie zamierzała jednak składać broni. W drugim secie znacząco poprawiła swoją grę, ograniczyła liczbę błędów i zaczęła coraz częściej zmuszać rywalkę do pomyłek. Efektem było zwycięstwo 6:3 i doprowadzenie do decydującej odsłony.

Trzeci set należał już do zawodniczki z BKT Advantage Bielsko-Biała. Chwalińska szybko przełamała rywalkę i z każdym kolejnym gemem budowała przewagę. Ostatecznie wygrała 6:2, pieczętując jeden z największych sukcesów w swojej dotychczasowej karierze.

Dla 24-letniej tenisistki to już trzecie prestiżowe zwycięstwo podczas tegorocznego Roland Garros. W drodze do 1/8 finału wyeliminowała między innymi mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng oraz rozstawioną Elise Mertens. Teraz do tej listy dopisała także Marię Sakkari, która jeszcze niedawno należała do ścisłej światowej czołówki.

Awans do czwartej rundy oznacza dla Mai Chwalińskiej najlepszy wynik w karierze w turnieju wielkoszlemowym. To również kolejny dowód na to, że Polka potrafi rywalizować jak równy z równym z najlepszymi zawodniczkami świata.

W meczu o ćwierćfinał paryskiego turnieju Chwalińska zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Amanda AnisimovaDiane Parry.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]