Stoki pozostaną zamknięte po feriach!
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Stoki pozostaną zamknięte po feriach!

Stoki mają być zamknięte dla narciarzy i snowboardzistów także po feriach, przez następne 2 tygodnie. Tymczasem trasy w Wiśle i Ustroniu są naśnieżane.Właściciele wyciągów są zdesperowani. Nie wykluczają, że otworzą stacje narciarskie nawet wtedy, gdy rząd nie zniesie obowiązujących obecnie obostrzeń. Liczymy na rządową pomoc, ale przede wszystkim chcemy pracować i po prostu zarabiać pieniądze - mówią.
- Jeżeli 18 stycznia nie będziemy mieli możliwości normalnego funkcjonowania, to będziemy rozważać, solidarnie z całą branżą, otwarcie stoków - zapowiadał dziś przed południem Arkadiusz Matuszyński z Wiślańskiego Skipassu. Posłuchaj

Przy obsłudze wyciągów Wiślańskiego Skipassu pracuje około 1.000 osób. Część z nich trzeba będzie zwolnić, by przetrwać - podreślają właściciele stacji narciarskich. 
- Mamy tego naprawdę już serdecznie dość. Nie rozumiemy pewnych działań. Będą otwierane galerie, sklepy wielopowierzchniowe, a u nas mamy tylko saneczkarzy, którzy nam tratują stoki  - mówi Janusz Tyszkowski z ośrodka Skolnity w Wiśle. Posłuchaj

Właściciele wyciągów w Wiśle przygotowują stoki na ponowne otwarcie. Jednak nie tylko oni są w tarapatach. W ogromnym kryzysie jest cała branża turystyczna. 
- Niestety, musieliśmy pozwalniać pracowników na koniec listopada, kiedy to rząd ogłosił kolejny lockdown. Nasi pracownicy mają długoletni staż pracy, obowiązują ich 3-miesięczne okresy wypowiedzenia i 3-miesięczne odprawy. Musimy wypłacić pieniądze pracownikom za pół roku nie mając przychodów - alarmuje Beata Rakszawski ze Szczyrkowskiej Izby Gospodarczej. Posłuchaj 

- Nastroje są bardzo złe. Wielu przedsiębiorców, którzy nie działają od marca, ma myśli samobójcze - mówiła dzisiaj na briefingu w Wiśle Karolina Wantulok z Wiślańskiej Organizacji Turystycznej. Posłuchaj

Tymczasem rząd zdecydował o przedłużeniu obowiązujących obostrzeń. To oznacza, że stoki, tak jak restauracje czy hotele pozostaną zamknięte.  
Na dzisiejszej konferencji prasowej ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz ministra edukacji Przemysława Czarnka poinformowano, że wyjątek dotyczy tylko uczniów najmłodszych klas. Dzieci z klas I-III szkół podstawowych powrócą 18 stycznia do nauczania stacjonarnego.
Reszta obostrzeń będzie obowiązywać kolejne 2 tygodnie. Dotyczą one nie tylko branży turystycznej. Zamknięte pozostaną galerie handlowe (z wyjątkiem sklepów spożywczych, sklepów z książkami i prasą, drogerii, aptek), ale też siłownie, baseny, kluby fitness, kina czy teatry.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: