Bielsko-Biała

Mieszkanka zbulwersowana. Spółdzielnia tłumaczy decyzję

today04.05.2026 20:29 2

Tło
share close

Tuż przed majówką do naszej redakcji zgłosiła się słuchaczka zbulwersowana wycinką drzew przy ulicy Reja na osiedlu Słonecznym w Bielsku-Białej.

Chodzi o zieleniec znajdujący się w sąsiedztwie siedziby Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Dodatkowy niepokój mieszkanki wzbudził fakt, że prace przeprowadzono w okresie lęgowym ptaków.

Do sprawy odniósł się Maciej Nasternak, kierownik Administracji Osiedla Słonecznego Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Spółdzielnia planuje nowe zagospodarowanie terenu

Jak wyjaśnia przedstawiciel BSM, spółdzielnia planuje zmianę aranżacji tego miejsca tak, by teren był bardziej funkcjonalny dla mieszkańców. W planach jest montaż nowoczesnych ławeczek oraz stojaków rowerowych. 

Przed wycinką zlecono wykonanie inwentaryzacji przyrodniczej opisywanego miejsca. Obejmowała ona sprawdzenie, czy na drzewach występują ptaki i ssaki, a także ocenę stanu fitosanitarnego drzew. Z badania miało wynikać, że część drzew była osłabiona. Osłabienie to było na tyle duże, że drzzew mogły stanoiuwc zagrożenie dla mienia i zdrowia ludzi przebywających na tym terenie. 

Podczas oględzin nie stwierdzono obecności gatunków chronionych ani miejsc lęgowych ptaków.

fot. Beata Stekla

Decyzję wydał prezydent miasta

Beskidzka Spółdzielnia Mieszkaniowa zwróciła się do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Decyzja taka została wydana 24 kwietnia. Zgodnie z nią spółdzielnia ma wykonać nasadzenia zastępcze według zasady „drzewo za drzewo”. Dodatkowo mają pojawić się nowe nasadzenia krzewów.

Maciej Nasternak podkreśla, że usunięto wyłącznie te drzewa, na których – zgodnie z uzyskaną inwentaryzacją – nie stwierdzono gniazdowania ptaków.

Kierownik przekazał nam również zdjęcia jednego z wyciętych drzew, modrzewia, gdzie w przekroju pnia widać wyraźnie zdegradowany środek. To może świadczyć o wewnętrznym ubytku, próchnieniu albo osłabieniu struktury drewna (foto poniżej).

Ile ludzi, tyle opinii

Wersję tę potwierdzają napotkane na miejscu trzy mieszkanki osiedla, które powiedziały nam, że drzewa były zbyt duże i stanowiły niebezpieczeństwo. Ich zdaniem decyzja o wycince była właściwym posunięciem. 

fot. Beata Stekla

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]