Żywiec

Bój o finał wygrany. Przed nim bitwa o zwycięstwo!

today09.05.2026 07:07

Tło
share close

33-letni Robert Wiewióra, kominiarz z Pewli Ślemieńskiej na Żywiecczyźnie, wystąpi w finale telewizyjnego talent show „Must be the Music” na antenie Polsatu.

We wczorajszym, drugim półfinałowym odcinku, zaśpiewał utwór pod tytułem „Bal”. Dramatyzmu całej sytuacji dodawał fakt, że jury nie było zachwycone jego występem. Robert usłyszał cztery negatywne opinie.

Robert Wiewióra z negatywnymi ocenami jurorów

– Potrafisz śpiewać, masz super głos. Ale w tym wykonaniu wszystko było przewidywalne. Niczym mnie nie zaskoczyłeś – stwierdził Sebastian Karpiel-Bułecka. – Ten utwór nie dorasta do półfinału. Ale wielki szacunek za to, ile głosów dostałeś – mówił Dawid Kwiatkowski.

Na „nie” byli również Miuosh i Natalia Szroeder.

Widzowie zdecydowali. Robert Wiewióra wystąpi w finale

O awansie do finału nie decydowało jednak jury, lecz głosy widzów. To właśnie dzięki nim Robert Wiewióra pojawi się w finałowym odcinku programu. Ten zostanie wyemitowany już za tydzień, 15 maja, o godzinie 20.00 na antenie Polsatu.

– Bardzo wam dziękuję za każdy głos. To niesamowite, że doszedłem do finału. Nie wiem, co się dzieje, nie wiem, jak to się wydarzyło. Jestem wam ogromnie wdzięczny – powiedział po zakończeniu programu.

Dzika karta i walka o 250 tysięcy złotych

Dodajmy, że Robert Wiewióra znalazł się w finałowym odcinku dzięki dzikiej karcie, którą zapewniły mu głosy słuchaczy Radia ZET.

Finaliści zawalczą o nagrodę główną w wysokości 250 tysięcy złotych oraz o występ na scenie Polsat Hit Festiwal.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]