Inne dyscypliny

Bielszczanie bliżej podium. Rewanż już w środę

today25.05.2026 12:40

Tło
share close

Futsaliści Rekordu Bielsko-Biała wykonali pierwszy krok w stronę brązowego medalu mistrzostw Polski. W pierwszym meczu rywalizacji o 3. miejsce Bielszczanie pokonali przed własną publicznością Constract Lubawa 4:1 i objęli prowadzenie w serii do dwóch zwycięstw.

Spotkanie od początku stało na wysokim poziomie, choć po obu zespołach było już widać trudy wyczerpujących półfinałów. Constract przyjechał do Bielska-Białej mocno osłabiony. W składzie zabrakło Sebastiana Grubalskiego, Adriano Lemosa oraz pauzującego za kartki Pedro Pereiry. Problemy kadrowe nie ominęły również gospodarzy, którzy musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Miguela Kenjiego, a już w pierwszej połowie urazu doznał Guilherme Kadu.

Rekord rozpoczął mecz znakomicie. Już w trzeciej minucie po błędzie defensywy gości Kacper Pawlus otworzył wynik spotkania. Chwilę później prowadzenie podwyższył Franco Spellanzon, który popisał się skutecznym uderzeniem z rzutu wolnego.

Goście odpowiedzieli szybko za sprawą Gabriela Rinaldina, ale ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do „rekordzistów”. Po rozegraniu rzutu rożnego Edgar Varela wykorzystał bierną postawę rywali i podwyższył prowadzenie na 3:1.

Kałuża dobrze interweniował, ale… 

Ogromny udział w prowadzeniu gospodarzy miał Michał Kałuża. Bramkarz Rekordu nie tylko wielokrotnie ratował swój zespół świetnymi interwencjami, ale także zanotował dwie asysty. W drugiej połowie po jego dalekim wyrzucie Michał Marek efektownym lobem ustalił wynik spotkania na 4:1.

Końcówka meczu przyniosła jeszcze sporo emocji. W 35. minucie Michał Kałuża został ukarany czerwoną kartką po analizie Video Support za faul poza polem karnym na Pawle Kaniewskim. Decyzja arbitrów wywołała spore kontrowersje, jednak mimo gry w osłabieniu Rekord nie pozwolił rywalom wrócić do meczu. Między słupkami dobrze spisał się Jakub Florek, a defensywa gospodarzy do końca zachowała koncentrację.

Rywalizacja o brązowy medal przenosi się teraz do Lubawy. Drugie spotkanie odbędzie się w środę.

Rekord Bielsko-Biała – Constract Lubawa 4:1 (3:1) 

1:0 Pawlus (3. min.)

2:0 Spellanzon (4. min., z rzutu wolnego)

2:1 Rinaldin (6. min.)

3:1 Varela (8. min.)

4:1 Marek (24. min.)

Rekord: Kałuża (Florek) – Doša, Kadu, Varela, Marek, Gustavo Henrique, Zastawnik, Budniak, Pawlus, Spellanzon, Haraburda, Krzempek, Wykręt

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]