Bielsko-Biała

Chcą przepłynąć Wisłę kajakiem

today04.04.2026 09:00 1

Tło
share close

Dla wielu osób po pięćdziesiątce życie jawi się jako czas stabilizacji, codziennych rytuałów i powolnego spadku adrenaliny. Dla Olka i Seby z Bielska-Białej oznacza to jednak dopiero początek niezwykłej przygody. Panowie postanowili przepłynąć Wisłę kajakiem. Ich projekt, który brzmi jak szaleństwo, jednocześnie pokazuje, że wiek to tylko liczba. Obecnie trwają przygotowania.

– Chcieliśmy zrobić coś, co wymaga odwagi, cierpliwości i determinacji. Bez specjalistycznego sprzętu, bez zawodowego doświadczenia – tylko my, kajaki i rzeka – mówią Bielszczanie. – To wyzwanie to nie tylko fizyczna podróż, ale też sprawdzian charakteru – dodają. Nic dziwnego, że kieruje nimi młodzieńcza ciekawość, bo jak sami określają – panowie są dwójką „nastolatków po 50-tce”.

900 kilometrów inspiracji

Projekt „Ruch na dwóch” to ponad 900 kilometrów rzeki, które panowie pokonają w ciągu dwóch tygodni, biwakując w naturze i dokumentując każdy etap swojej podróży. Trasa zaczyna się przy ujściu Przemszy, a kończy przy ujściu Wisły. – Chcemy pokazać, że marzenia i wyzwania nie mają wieku. Ta podróż to dowód na to, że zawsze można zacząć coś nowego, niezależnie od daty urodzenia – podkreśla. Dla nas liczy się droga, a nie tylko cel końcowy – podkreślają.

Życie w rytmie rzeki

Przygotowania do wyprawy obejmują codzienne treningi, pakowanie sprzętu, a także naukę techniki wiosłowania i radzenia sobie z niespodziankami natury. Wszystko to panowie relacjonują na Instagramie, gdzie pokazują zarówno zwycięstwa, jak i chwile zwątpienia.

Nieodłącznym elementem wyprawy będzie biwakowanie na łonie natury. Panowie zabiorą ze sobą minimalny ekwipunek, gotując nad ogniskiem i śpiąc pod namiotem. To będzie prawdziwe życie w rytmie rzeki – spokojne, wymagające, a przy tym pełne emocji.

Start w połowie maja

Kajakarze planują wypłynąć w połowie maja, w zależności od warunków pogodowych, a cała wyprawa potrwa około dwóch tygodni. Panowie zapraszają wszystkich do śledzenia przygody na Instagramie, gdzie podzielą się nie tylko widokami, ale też codziennymi refleksjami i inspiracjami. Olek i Seba udowadniają, że przygoda nie ma daty ważności, a odwaga, pasja i przyjaźń mogą płynąć równym nurtem przez całe życie.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]