powiat żywiecki

Martwa łania w korycie Soły. Mieszkańcy oburzeni brakiem reakcji

today13.02.2026 17:26

Tło
share close

W korycie rzeki Soły w Rajczy od kilku dni zalega truchło łani. Zwierzę zostało zauważone 8 lutego przez sołtysa Rajczy Zbigniewa Kopcia. Sprawa została niezwłocznie zgłoszona do Urzędu Gminy w Rajczy, a następnie przekazana do zarządcy terenu – Wód Polskich. Do dzisiaj – 13 lutego, padłe zwierzę nie zostało jednak uprzątnięte.

Zgłoszenie trafiło do Wód Polskich

Jak relacjonuje sołtys Rajczy, informacja o martwej łani została przekazana do urzędu jeszcze tego samego dnia, w którym ją zauważono. W poniedziałek, 9 lutego, Urząd Gminy w Rajczy oficjalnie poinformował o zdarzeniu Wody Polskie, które zarządzają korytem Soły.

Mimo upływu kilku dni nie podjęto działań w celu usunięcia padłego zwierzęcia. Nie wiadomo również, jak długo łania znajdowała się w rzece przed jej przypadkowym zauważeniem.

Gmina usuwa martwe zwierzęta nawet w jeden dzień

Zbigniew Kopeć podkreśla, że w przypadku terenów należących do gminy – na przykład przy drogach – martwe zwierzęta są usuwane jeszcze tego samego dnia lub najpóźniej dzień po zgłoszeniu. Zadanie to realizuje firma z Andrychowa, zajmująca się utylizacją padłych zwierząt.

W tym przypadku sprawa dotyczy jednak terenu pozostającego w gestii Wód Polskich, jako zarządcy koryta rzeki Soły.

Mieszkańcy zaniepokojeni

Brak szybkiej reakcji budzi niezadowolenie części mieszkańców Rajczy. Wskazują oni nie tylko na kwestie estetyczne, ale również sanitarne i środowiskowe. Zwracają uwagę, że podobne sytuacje powinny być rozwiązywane sprawnie i bez zbędnej zwłoki.

Na ten moment truchło łani wciąż znajduje się w korycie Soły w Rajczy.

Autor: Paweł Chudecki