Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Przerwa zimowa w Chybiu dobiegła końca. Wczoraj zawodnicy Cukrownika wznowili treningi i oficjalnie rozpoczęli okres przygotowawczy przed rundą wiosenną. Wiemy już, że kadra zespołu nieco się zmieni, kilku zawodników odchodzi z klubu, jednocześnie nie ma planów, aby sięgnąć po wzmocnienia. Zamiast tego szansę mają dostać juniorzy. Dowiedzieliśmy się także, że na ten moment nie ma tematu transferu z udziałem Daniela Kędziaka!
Wczoraj podopieczni Szymona Miłka odbyli pierwszy tegoroczny trening, a już w najbliższą sobotę o g. 15.00 rozegrają mecz kontrolny z Górnikiem Radlin. W trakcie przerwy zimowej w zespole doszło do kilku roszad. Z Cukrownikiem pożegnali się Kamil Wójcikowski i Tymoteusz Gościniewicz, którzy zdecydowali się na przenosiny do Spójni Zebrzydowice. Swoje wypożyczenie z LKS-u Ligota zakończył także Łukasz Kot. Dodatkowo przygodę z piłką zakończyli Dawid Świńczyk oraz Paweł Sosna…
Mimo kilku odejść z klubu nie ma planów, aby sięgnąć po wzmocnienia. Szkoleniowiec Cukrownika zamierza wykorzystać sytuację i dać nieco więcej szans młodym zawodnikom. – Te miejsca będziemy uzupełniać młodzieżą z naszego klubu. Nie planujemy żadnych wzmocnień. Uważamy, że jesteśmy w dobrym położeniu, aby zapewnić minuty młodym wychowankom i stopniowo przygotowywać ich do gry w piłce seniorskiej – tłumaczy nam Szymon Miłek
Zobacz wszystkie transfery z regionu w jednym miejscu TUTAJ.
W ostatnim czasie w lokalnym środowisku piłkarskim bardzo dużo mówiło się o potencjalnym transferze Daniela Kędziaka do BKS-u Stal Bielsko-Biała. Jak słyszymy, w Chybiu, póki co, nie ma w ogóle takiego tematu. –Nic nie wiemy, dalej jest naszym zawodnikiem i nikt się do nas nie odzywał – tyle mogę powiedzieć. Nie ma takiego tematu – mówił nam szkoleniowiec. Dopytywany, czy byliby w stanie rozważyć ewentualną ofertę, odpowiedział: – Jeśli chodzi o moje stanowisko, czyli trenera – w tym momencie, nie ma takiej opcji…
Po bardzo udanej rundzie jesiennej beniaminek skoczowsko-żywieckiej Klasy Okręgowej z pewnością będzie chciał powtórzyć dobry wynik wiosną. Pomóc w przygotowaniu optymalnej dyspozycji mają wartościowe sparingi – zespół planuje rozegrać siedem takich spotkań. Pierwsze już w ten weekend w Radlinie z miejscowym Górnikiem…
– Ja bym chciał, żeby zespół się rozwijał kompleksowo. Chcemy udoskonalić zarówno grę ofensywną, jak i defensywną. Szczególnie zależy nam na dopracowaniu działań defensywnych i modelu gry w obronie. Do tej pory skupialiśmy się bardziej na ofensywie, więc teraz chcemy przywrócić balans – w ten sposób szkoleniowiec mówił o planach i celach na zimowy okres przygotowawczy
Czytaj także:
Autor: Mikołaj Lorenz
Copyright Radio BIELSKO