Bielska piłka

Co z trenerem w przypadku braku awansu? Prezes zabrał głos

today18.05.2026 10:33

Tło
share close

Prezes Podbeskidzia Bielsko-Biała, Krzysztof Sałajczyk w niedawnej rozmowie z klubowymi mediami odpowiedział na pytania kibiców. Część z nich dotyczyła Marcina Włodarskiego. Prezes wypowiedział się na temat przyszłości trenera w przypadku braku awansu na zaplecze Ekstraklasy.

Podbeskidzie na finiszu sezonu

Marcin Włodarski zespół objął pod koniec rundy jesiennej. Po przerwie zimowej jego praca zaczęła przynosić wymierne efekty. Zespół pod wodzą szkoleniowca zanotował ogromny postęp, a wyniki sprawiły, że Podbeskidzie już niemal na pewno zagra w barażach o awans do Betclic 1. Ligi. 

W rozmowie na kanale YouTube Podbeskidzia Bielsko-Biała, prezes klubu wrócił także do momentu, w którym zatrudniał szkoleniowca. Jak mówił, proces poszukiwań odpowiedniego trenera trwał dosyć długo, a w jego trakcie kandydaci musieli m.in. przygotować 15-stronicową prezentację. W końcu klub wyselekcjonował grupę pięciu potencjalnych szkoleniowców.

– Zrobiliśmy sobie listę od 1 do 5. No i trener Włodarski był numerem 1. Zdecydowanie jego prezentacja była na najwyższym poziomie. {…} Trener Włodarski przyjechał na spotkanie po naszym meczu w Kleczewie – bo ja pamiętam jeszcze jak, wracałem z Kleczewa, to do niego zadzwoniłem i przyspieszyłem ten temat, bo początkowo planowaliśmy tę zmianę w okresie zimowym –  Przyjechał i podczas rozmowy bardzo szybko się dogadaliśmy – wytłumaczył Krzysztof Sałajczyk.

Czy szkoleniowiec może spać spokojnie?

Prezes został także zapytany o to, w jaki spodób jest skonstruowana umowa ze szkoleniowcem oraz czy w przypadku braku awansu na zaplecze Ekstraklasy, Marcin Włodarski wciąż będzie prowadził zespół Górali. 

– Tak, trener ma ważną umowę i tak naprawdę jedynie spadek z Betclic 2. Ligi rozwiązałby tę umowę za porozumieniem stron. Trener ma ważną umowę i zostaje z nami, obojętnie czy będziemy w drugiej, czy pierwszej lidze – zapewnił prezes.

Cała rozmowa:

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]