Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Przez ćwierć wieku była to jedna z najbardziej rozpoznawalnych tradycji końca roku szkolnego w Pszczynie. Uczniowie, którzy przynosili do lodziarni świadectwo z czerwonym paskiem, otrzymywali darmowego, małego loda z polewą. W tym roku akcja ma się nie odbyć. A to w związku z interwencją Rzeczniczki Praw Dziecka. Sprawa wywołała ogólnopolską dyskusję.
Pani Jolanta Hałas, właścicielka Lodziarni Pod Dębem w Pszczynie, otrzymała pismo od Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak już w lipcu ubiegłego roku. Było ono efektem skargi jednego z rodziców.
W piśmie wskazano, że akcja polegająca na rozdawaniu darmowych lodów dzieciom ze świadectwem z wyróżnieniem, może mieć charakter wykluczający wobec innych uczniów oraz generować niepotrzebną presję i rywalizację.
W efekcie właścicielka lodziarni poinformowała, że wieloletnia tradycja nie będzie kontynuowana.
Akcja została zainicjowana jeszcze przez zmarłego męża pani Jolanty i przez lata stała się jednym z symboli zakończenia roku szkolnego w mieście. Dzieci ze świadectwami podchodziły pod okienko lodziarni…
– Zabieram to świadectwo, oglądam bardzo dokładnie. Każdemu dziecku gratuluję. Nie da się nie wzruszyć, naprawdę. Dzieci mają piękne świadectwa, zdarzają się celujące z góry na dół. I życzę dzieciom wspaniałych wakacji (…) Dzieci są bardzo dumne z tego, ja o tym doskonale wiem… Raz mi dziewczynka napisała: „Pani jest jak nasza mama, cieszy się Pani z naszych sukcesów” – opowiada pani Jola.
play_arrow
Koniec „lodów za pasek”? Interwencja Rzeczniczki Praw Dziecka wywołała burzę Izabela Janoszek
Informacja o zakończeniu akcji została zamieszczona przed lodziarnią w minioną niedzielę i błyskawicznie rozeszła się w mediach społecznościowych.
Jednym z pierwszych, którzy publicznie skomentowali sprawę, był radny Pszczyny Jacek Granda. W internetowym wpisie bronił inicjatywy Jolanty Hałas i zwracając się do Moniki Horny-Cieślak podkreślał, że akcja nikogo nie krzywdzi, a daje dzieciakom zwykłą, wakacyjną radość.
Lody za świadectwo z paskiem to nie system oceniania, nie ranking, nie presja. To życzliwy gest przedsiębiorcy, który od dwóch dekad buduje klimat miejsca i relacje z mieszkańcami.
Po zapoznaniu się z pismami szanuję intencję, ale reakcja jest nieadekwatna do skali i charakteru tej inicjatywy. W Pszczynie potrafimy odróżnić realne problemy od sympatycznych tradycji, które łączą ludzi – to fragment internetowego wpisu radnego.
Sprawa stała się szybko głośna, daleko poza granicami Pszczyny. Do inicjatywy lodziarni i reakcji na nią Moniki Horny-Cieślak odniosła się także minister edukacji Barbara Nowacka.
Litości… Pracowitość, ambicje i talent uczniów i uczennic warto zauważyć i nagradzać. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy. Robią to szkoły, rodzice, samorządy, organizacje pozarządowe. Fajnie, że też czasem lodziarnie – napisała szefowa resortu edukacji.
Monika Horny-Cieślak skontaktowała się z panią Jolą. – Pani Rzecznik do mnie dzwoniła, że ja to źle odebrałam, ale jednak powinnam wszystkie dzieci wynagrodzić. Ja powiedziałam Pani Rzecznik, że przy nas bardzo dużo jest, wiele szkół i to nie jest możliwe. Ja mam tylko dwie maszyny… – opowiada właściciela najpopularniejszej obecnie lodziarni w Pszczynie.
play_arrow
Koniec „lodów za pasek”? Interwencja Rzeczniczki Praw Dziecka wywołała burzę Izabela Janoszek
Sprawa stała się tak głośna, że wczoraj Rzeczniczka Praw Dziecka przyjechała do Pszczyny. Rozmawiała z panią Jolą i ze starostą pszczyńskim. Zdecydowano, że na zakończenie roku szkolnego odbędzie się zabawa dla dzieci w ogrodzie przy starostwie. Czyli w sąsiedztwie Lodziarni Pod Dębem.
– Pani Rzecznik obiecała, że wszystko zorganizuje, nagrody dla dzieci i oczywiście, żebym ja się do tego włączyła z lodami – mówi pani Jola. Dla ilu dzieci będzie to impreza? Tego jeszcze nie wiemy.

Spór wokół „lodów za pasek” sprawił, że o niewielkiej lodziarni w Pszczynie zrobiło się głośno w całej Polsce. Pani Jola podkreśla jednak, że nie chciała rozgłosu. Od kilku dni odbiera telefony od osób z różnych części kraju, które pozytywnie oceniają jej inicjatywę. Jedna z osób zadeklarowała nawet chęć sfinansowania lodów dla dzieci! Ma w tej sprawie przyjechać do Pszczyny dzisiaj.
Tymczasem dyskusja o tym, czy nagradzanie najlepszych uczniów jest motywacją, czy formą wykluczenia, wciąż budzi duże emocje na internetowych forach. W Pszczynie mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, odnoszą się do ogólnopolskiego sporu spokojnie.
– Akcja jest super. Ale dla tych dzieci, którym ten czerwony pasek nie zawsze wychodzi, może też coś mniejszego wymyślić… – zastanawia się jedna z klientek. Inne zauważają, że wyróżniających się uczniów promują także sieci handlowe, dlaczego więc dzieciom, które dobrze uczyły się przez cały rok szkolny, nie rozdawać lodów?
play_arrow
Koniec „lodów za pasek”? Interwencja Rzeczniczki Praw Dziecka wywołała burzę Izabela Janoszek
today02.06.2026, 16:08 1
today02.06.2026, 12:35 2
Teatr, kino, muzyka, sztuka - czyli wszystko to, co interesuje kulturalnego człowieka.
close
Copyright Radio BIELSKO