Bielsko-Biała

Zatrzymania w dużym zakładzie w Bielsku-Białej. Sprawa jest rozwojowa

today18.05.2026 10:01

Tło
share close

Na redakcyjną skrzynkę trafiła wiadomość dotycząca jednej z dużych firm produkcyjnych działających na terenie Bielska-Białej. Autor maila, prosząc o zachowanie anonimowości, poinformował o możliwych nieprawidłowościach w firmie oraz działaniach służb prowadzonych wobec pracowników zakładu. Policja potwierdza te działania.

Z treści wiadomości wynikało, że w sobotę miało dojść do zatrzymania kilkunastu osób związanych z produkcją i nadzorem. Wśród nich mieli znajdować się między innymi zwykli pracownicy zakładu, ale również osoby na wyższych stanowiskach. Autor wiadomości wskazywał również, że wśród załogi temat wywołuje ogromne emocje, a pracownicy zadają pytania dotyczące skali sprawy oraz bezpieczeństwa funkcjonowania zakładu.

Policja potwierdza działania

Postanowiliśmy zweryfikować otrzymane informacje. Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej podkom. Sławomir Kocur potwierdził, że działania na terenie jednej z dużych firm produkcyjnych rozpoczęły się już w piątek, 15 maja.

Rzecznik policji jest jednak oszczędny w słowach i nie ujawnia szczegółów postępowania. – Potwierdzamy, że na ten moment zatrzymane zostały dwie osoby, które są podejrzane o kradzież profili aluminiowych z terenu zakładu. Sprawa jest rozwojowa, obecne czynności mają charakter sprawdzający i przygotowawczy – przekazał podkom. Sławomir Kocur.

Nieoficjalnie: proceder mógł trwać dłużej

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że sprawa może mieć znacznie szerszy charakter niż pojedyncze przypadki kradzieży. Według relacji osób związanych z zakładem proceder miał mieć charakter stały i trwać od dłuższego czasu. Pojawiają się również informacje, że skradzione profile aluminiowe mogły być regularnie sprzedawane w punktach skupu złomu. Na obecnym etapie śledztwa służby nie potwierdzają jednak skali strat ani liczby osób objętych postępowaniem.

Sprawa trafi do prokuratury

Wszystko wskazuje na to, że sprawa w najbliższym czasie zostanie przekazana do prokuratury. Śledczy mają ustalać dokładny przebieg procederu, jego skalę oraz ewentualną odpowiedzialność poszczególnych osób. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania policja na razie nie ujawnia nazwy zakładu ani dalszych szczegółów dotyczących zatrzymań.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]