Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
W Polsce niemal 2 miliony osób żyje w skrajnym ubóstwie. Sprawdziliśmy, jak ten problem wygląda lokalnie – na przykładzie Żywca, gdzie w ostatnim sezonie liczba osób korzystających z ciepłych posiłków wzrosła nawet dwukrotnie.
O ubóstwie mówimy wtedy, gdy człowiek lub rodzina nie mają środków wystarczających do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych – takich jak , ubranie, jedzenie, mieszkanie czy opieka zdrowotna. To złożony problem, dlatego opisuje się go na kilka sposobów.
Główny Urząd Statystyczny, który bada to zjawisko w swoich analizach posługuje się trzema definicjami: ubóstwem skrajnym, relatywnym i ustawowym.
Ubóstwo skrajne oznacza życie poniżej minimum egzystencji. To poziom zaspokojenia potrzeb tak niski, że konsumpcja poniżej tej granicy utrudnia przeżycie i stanowi zagrożenie życia i zdrowia człowieka.
Ubóstwo relatywne dotyczy sytuacji, w której wydatki gospodarstwa domowego są niższe niż 50 procent przeciętnych miesięcznych wydatków gospodarstw domowych w Polsce. Według średniorocznych danych Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych za 2025 rok minimum egzystencji dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego wynosiło 1 021,67 zł miesięcznie. W przypadku czteroosobowej rodziny – dwoje dorosłych, dziecko młodsze i dziecko starsze – było to 3 528,53 zł, czyli 882,13 zł na osobę.
Ubóstwo ustawowe odnosi się natomiast do progów dochodowych, które uprawniają do ubiegania się o świadczenia pieniężne z pomocy społecznej. Od 1 stycznia 2025 roku kryterium dochodowe w pomocy społecznej wynosi 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej oraz 823 zł dla osoby w rodzinie. Kwoty te wynikają z zapisów Ustawy o pomocy społecznej
Szlachetna Paczka co roku publikuje Raport o biedzie. Najnowszy – „Biedańsk 2025” – opiera się na danych za 2024 rok. Wynika z niego, że w Polsce niemal 2 miliony osób żyje w skrajny ubóstwie. To 5,2 procent populacji kraju. Prawie 5 milionów Polaków żyje w zasięgu ubóstwa relatywnego, to około 13 całej populacji. Raport podaje też, że 41,3 procent gospodarstw domowych żyje poniżej minimum socjalnego, 364 tysiące dzieci doświadcza skrajnego ubóstwa, a co piąta starsza osoba jest niedożywiona.
Dane GUS pokazują jednocześnie, że w 2024 roku zasięg ubóstwa skrajnego spadł z 6,6 do 5,2 procent. Wzrósł natomiast zasięg ubóstwa relatywnego – z 12,2 do 13,3 procent. Zasięg ubóstwa ustawowego zmniejszył się z 4,1 do 2,6 procent.
A jak ten problem wygląda na naszym podwórku? Tym razem sprawdziliśmy to na przykładzie Żywca. Z informacji zamieszczony w raporcie o stanie miasta za 2024 rok wynika, że w mieście żyje 137 rodzin dotkniętych ubóstwem.
Ten sam raport stwierdza, że ubóstwo było jednym z trzech najczęstszych powodów korzystania z pomocy społecznej w Żywcu. Dwa pozostałe to długotrwała lub ciężka choroba oraz niepełnosprawność.
W 2024 roku wydatki miasta na pomoc społeczną i wsparcie rodziny wyniosły 31 973 592 zł. Z tego Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Żywcu wydał ponad 28,3 mln zł. Świadczeniami pieniężnymi objęto 181 rodzin, świadczeniami niepieniężnymi 67 rodzin, a pracę socjalną prowadzono wobec 447 rodzin.
W okresie zimowym w Żywcu organizowane są ciepłe posiłki dla potrzebujących z miasta i powiatu żywieckiego. W ostatnim sezonie wydawano je już po raz czwarty. Akcję organizowało miasto, powiat żywiecki oraz dwie parafie w Żywcu: Narodzenia Najświętszej Maryi Panny oraz św. Floriana w Zabłociu.
Tym razem po raz pierwszy trzeba było zorganizować dodatkowe zbiórki, aby akcja mogła potrwać tak długo, jak zaplanowano. Mariusz Hujdus, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żywcu, mówi, że powody były dwa: wzrost kosztów przygotowania posiłków oraz skokowy wzrost liczby osób, które z nich korzystały.
– W poprzednich latach z posiłków korzystało między 40 a 45 osób. Tym razem już na samym początku było to 60 osób, a w lutym, kiedy kończyliśmy, było ich już 80, a czasami liczba ta była przekraczana. Można więc powiedzieć, że liczba potrzebujących wzrosła o 100 procent. I jest to trend rosnący – mówi Mariusz Hujdus.
play_arrow
Bieda to nie tylko statystyka. Dwa razy dłuższa kolejka po ciepły posiłek Beata Stekla
Jak podkreśla nasz rozmówca, ten przykład pokazuje ubożenie części społeczeństwa w bardzo konkretny sposób.
– Mam takie odczucie, że osoba, która nie byłaby naprawdę potrzebująca, najpewniej by z takiej propozycji nie skorzystała. Natomiast te osoby, które przychodzą – są faktycznie potrzebujące. Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, czy tak jest, to zapraszam do pomocy przy organizacji naszej akcji pod koniec roku. Wtedy osobiście przekona się, jak wielki jest to problem – podkreśla.
play_arrow
Bieda to nie tylko statystyka. Dwa razy dłuższa kolejka po ciepły posiłek Beata Stekla
Mariusz Hujdus dodaje, że osoby korzystające z posiłków reprezentują mniej więcej po równo obie płcie i wszystkie kategorie wiekowe – oprócz dzieci. Pytany o przyczyny sytuacji życiowej tych osób, wymienia bezrobocie, trudności z odnalezieniem się na rynku pracy, chorobę – w tym chorobę alkoholową – oraz problemy psychiczne i emocjonalne.
A co wy o tym sądzicie? Czy obserwujecie w swoim najbliższym otoczeniu ubożenie? Jeżeli tak, co jest jego przyczyną? Piszcie na adres: [email protected]
.
Bieda to nasz temat tygodnia, dlatego będzie miał swoją kontynuację. W środę w naszych mediach społecznościowych – na Facebooku, na stronie Radio BIELSKO – Waszym Okiem – ukaże się sonda uliczna. W czwartek o godzinie 8.30 na antenie radia zostanie wyemitowana rozmowa z naszą ekspertką Aleksandrą Trond, kierowniczką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żywcu.
Autor:
Beata Stekla
[email protected]
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO