Bielska piłka

NA JEDEN KONTAKT: Piotr Jeziorski

today14.04.2026 14:06

Tło
share close

Wracamy z cyklem „Na jeden kontakt”, w którym rozmawiamy z zawodnikami z naszego piłkarskiego regionu. Tym razem  z pytaniami zmierzył się  Piotr Jeziorski – w środowisku znany jako „Jezior”. Swoją przygodę z piłką rozpoczynał w Małopolsce, a jeszcze jako junior trafił do Zapory Wapienica. Na swoim koncie ma również występy w barwach GLKS Wilkowice, Sokoła Zabrzeg oraz – w ostatnim czasie – GKS Czarni Jaworze. Otwartość, poczucie humoru i dobra energia – to cechy, które najlepiej opisują go poza boiskiem. A jak z naszymi pytaniami poradził sobie zapalony fan Liverpoolu i… Pogoni Szczecin? Przekonajcie się sami! Zapraszamy do lektury!

Pierwszy klub?
– TS Hejnał Kęty.

Kto Cię zaprowadził na pierwszy trening?
– Wydaje mi się, że mój znajomy jeszcze z czasów przedszkola, Radzio Matusiak, którego serdecznie pozdrawiam.

Pierwsza piłkarska koszulka?
– Gerrard nr „8” z Liverpoolu.

Piłkarski idol?
– Zdecydowanie Steven Gerrard.

Ulubiony klub?
– Liverpool FC.

Najlepszy trener, z którym pracowałeś?
– W mojej przygodzie spotkałem wielu świetnych trenerów, łącznie z obecnym (śmiech), ale jeśli miałbym wybrać jednego, to postawiłbym na Emila Kosiec, którego również pozdrawiam.

Najlepszy stadion, na którym grałeś?
– Stadion Rekordu Bielsko-Biała, ale mam również sentyment do stadionu w Zabrzegu.

Mecz, którego nigdy nie zapomnisz?
Mój najlepszy mecz to zdecydowanie spotkanie Bronów-Zapora z sezonu 2018/2019, kiedy jako goście przegrywaliśmy 0:3, a jednak udało się to odwrócić, a ja zdobyłem w 90. minucie zwycięską bramkę (śmiech)

Najlepszy piłkarz, z jakim grałeś?
– Było ich wielu. Mariusz Sacha, Richard Zajac z ekstraklasową przeszłością, ale i Jakub Caputa czy Szymon Płoszaj przed kontuzją kolana. Ciężko wybrać jednego.

Najtrudniejszy rywal, przeciwko któremu grałeś?
– Myślę, że (wtedy jeszcze) 3-ligowy Rekord w finale Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Bielsko.

Futbolowe marzenie?
– Piłkarskie marzenie? Za dzieciaka zawsze chciałem zwiedzić i odbyć trening na kompleksie treningowym Liverpoolu.

Przedmeczowy przesąd lub zwyczaj?
– Gorąca bawarka przed meczem.

Najlepszy kumpel z boiska?
Patryk Adamczyk, z którym grałem razem aż w trzech klubach.

Największy „Atmosferović”, z jakim dzieliłeś szatnię?
Tomasz Gala i Dawid Grabski niesamowicie potrafili doprowadzić mnie do łez swoimi żartami, ale najlepszą duszą towarzystwa w szatni jest chyba Janusz Cyran.

Jaki sport, gdyby nie piłka?
– Sport? Raczej e-sport (śmiech)

Pomysł na czas wolny?
– Basen

Wymarzone miejsce wakacji?
– Wschodnie lub zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, Los Angeles, może Miami. Ewentualnie wakacje w Australii (śmiech)

Ulubione danie?
– Klasyczna polska kuchnia, mianowicie ziemniaki, schabowy i mizeria.

Film lub serial do polecenia?
– Gra o Tron lub twórczość Christophera Nolana, czyli filmy takie jak Incepcja, Interstellar czy Oppenheimer.

Co powiedziałbyś młodszemu sobie na początku kariery?
– Więcej mięsnych galaretek, a mniej imprez (śmiech)

Gdyby powstał film o Twojej karierze – kto powinien Cię zagrać?
– Pewnie Tom Holland

Lewa czy prawa noga?
– A to można używać też prawej?

Gol czy asysta?
– Gol

Liga polska czy zagraniczna?
– Tylko Premier League, aczkolwiek obejrzałby człowiek takie Podbeskidzie z Łęczną mmmm…

Którego artystę mamy częściej grać w Radiu BIELSKO?
– Zdecydowanie Depeche Mode, Guns N’ Roses oraz dla mojej luby Sobel (śmiech)

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]