Region

Wraca sprawa wypadku w Ujsołach. Prokuratura zaskarżyła decyzję sądu

today14.04.2026 09:50

Tło
share close

Prokuratura Rejonowa w Żywcu prowadzi postępowanie przeciwko Sebastianowi Z., podejrzanemu o spowodowanie wypadku drogowego, do którego doszło 3 kwietnia wieczorem w Ujsołach. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, mężczyzna kierował samochodem w stanie nietrzeźwości i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Ford uderzył w bus, potem w rejon przystanku

Według prokuratury Sebastian Z., kierując Fordem Focusem, miał podczas manewru omijania nie zachować należytej ostrożności i nie dostosować techniki jazdy do warunków drogowych. W efekcie stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym Fiatem Ducato.

Po uderzeniu samochód kierowany przez podejrzanego został przemieszczony na chodnik w rejonie przystanku, gdzie znajdowało się pięć osób. Jeden z pokrzywdzonych doznał poważnych obrażeń ciała na okres powyżej siedmiu dni. Pozostali piesi odnieśli lżejsze obrażenia albo nie doznali ich wcale.

Był pijany i bez prawa jazdy

Śledczy podają, że mężczyzna nie miał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem. Badania wykazały też, że znajdował się w stanie nietrzeźwości. Wynik wyniósł 0,85 mg/l oraz 0,92 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Podejrzany został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości.

Prokuratura chciała aresztu, sąd zdecydował inaczej

Prokurator złożył do Sądu Rejonowego w Żywcu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Sąd nie uwzględnił tego wniosku i zastosował wobec podejrzanego dozór policji połączony z zakazem opuszczania kraju. Prokuratura zaskarżyła tę decyzję i oczekuje obecnie na rozstrzygnięcie.

Sprawa jest na wstępnym etapie. Zaplanowano między innymi opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej, rekonstrukcji wypadków, stanu technicznego pojazdu oraz badań toksykologicznych. W zależności od wyników tych czynności kwalifikacja prawna może jeszcze ulec zmianie.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]