Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Zapora Wapienica potwierdziła wysoką formę i odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu, pewnie pokonując Groń Bujaków. Goście potrafili jeszcze odpowiedzieć w pierwszej połowie, jednak to gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i z czasem przejęli pełną inicjatywę. Ozdobą meczu była przepiękna bramka z rzutu wolnego, której nie powstydziłby się sam Cristiano Ronaldo.
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze i szybko potwierdzili swoją przewagę. Już w 10 minucie po dośrodkowaniu Bartosza Koconia najwyżej w polu karnym wyskoczył Kamil Marszałek, który strzałem głową otworzył wynik meczu.
Groń nie zamierzał jednak składać broni i odpowiedział w 28 minucie. Do rzutu wolnego podszedł Adam Janeczko, a błąd w ustawieniu popełnił Mateusz Łopata. Piłka przeleciała nad bramkarzem i wpadła do siatki.
Zapora wyglądała jednak na drużynę bardziej zdeterminowaną. Gospodarze szybko odzyskali prowadzenie po kolejnym stałym fragmencie gry. Rzut wolny z około 18 metrów perfekcyjnie wykonał Igor Włodarczyk, który potężnym uderzeniem w samo okienko nie dał szans bramkarzowi.
Zobacz bramkę Igora Włodarczyka:
Do końca pierwszej połowy Zapora kontrolowała przebieg spotkania, choć mogła podwyższyć prowadzenie. Swoje okazje mieli między innymi Kocoń, Adrian Pitry czy Wiktor Kosek, jednak wynik nie uległ już zmianie.
Już w pierwszej akcji drugiej połowy gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Z dystansu uderzał Włodarczyk, lecz piłka minimalnie minęła słupek.
W 65 minucie kolejną dobrą okazję miał Mohammed Omran, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego oddał groźny strzał głową, jednak świetnie interweniował bramkarz gości.
Mimo optycznej przewagi Zapory tempo spotkania nie było porywające. W grze obu zespołów pojawiało się sporo chaosu i niedokładności, a składnych akcji było niewiele.
W 75 minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie po akcji rezerwowych. Patryk Śliwa dobrze rozegrał akcję i wyłożył piłkę Tobiaszowi Madejowi. Pomocnik Zapory najpierw trafił w poprzeczkę, ale przy dobitce nie dał już szans Pawłowi Kuwikowi.
W samej końcówce Zapora postawiła kropkę nad i. Patryk Śliwa ponownie był aktywny na skrzydle, minął obrońców i dograł w pole karne, gdzie z pierwszej piłki uderzył Kacper Rusin, ustalając wynik spotkania.
Choć gra podopiecznych Rafała Bednarka momentami nie zachwycała, to Zapora wiosną punktuje bardzo skutecznie. A to właśnie wyniki są w tej fazie sezonu najważniejsze – jak mówi stare piłkarskie porzekadło, za ładną grę punktów się nie przyznaje, za to styl zawsze można wypracować. Zupełnie inne nastroje panują w Bujakowie. Groń na zwycięstwo czeka od września i jeśli chce realnie myśleć o utrzymaniu w A-Klasie, to najwyższy czas na przebudzenie.
Zobacz wypowiedzi po meczu:
Bramki:
1:0 Marszałek 10’
1:1 Janeczko 28’
2:1 Włodarczyk 35’
3:1 Madej 75’
4:1 Rusin 88’
LKS Zapora Wapienica:
Łopata – Janik, Vasyliuk, Pierlak, Omran, Kocoń, Gonciarski, Włodarczyk, Marszałek (Śliwa), Kosek (Madej), Pitry (Rusin)
Trener: Rafał Bednarek
LKS Groń Bujaków:
Kuwik – Piątek, Janeczko, Matlak, Pytliński, Kudłaciak, Luzak, Majdak, Kuźnik, Jasiński, Jaromin
Trener Bartłomiej Jasiński
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Drążek
[email protected]
A klasa Bielsko-Biała Groń Bujaków Top-Sport Zapora Wapienica
Ponadczasowa lista tanecznych hitów z kręgu muzyki euro dance. Największe z największych - hity wszech czasów w Twoim ulubionym radiu.
close
Copyright Radio BIELSKO