Bielska piłka

Jest oficjalne stanowisko zawodników. Reagują na decyzję klubu

today25.02.2026 09:22

Tło
share close

Wczoraj internet obiegła informacja, iż KS Międzyrzecze planuje wycofać drużynę seniorów z rozgrywek B-Klasy. Jest to pokłosie niedawnej decyzji gminy Jasienica o nieprzyznaniu klubowi dotacji na rok 2026. Decyzja nie spodobała się zawodnikom pierwszej drużyny, którzy postanowili przekazać nam swoje stanowisko.

KS Międzyrzecze wycofuje się z rozgrywek!

Seniorski zespół KS Międzyrzecze jesienią ubiegłego roku wrócił na piłkarską mapę regionu. W sezonie 2024/25 zespół bowiem nie przystąpił do rozgrywek A-Klasy, po wcześniejszym spadku z „okręgówki”. Drużynę udało się reaktywować przed startem obecnej kampanii. Dziś wszystko wskazuje jednak na to, że po półrocznym epizodzie w bielskiej B-Klasie, pierwsza drużyna znów zostanie rozwiązana.

Taka decyzja nie spodobała się zawodnikom klubu. Postanowili oni przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie. – My zawodnicy drużyny seniorskiej KS Międzyrzecze ze zbulwersowaniem przyjęliśmy wiadomość o wycofaniu naszej drużyny z rozgrywek B-klasy. Szczątkowe informacje jakie docierały do nas od zarządu klubu miały sugerować że rundę wiosenną rozpoczniemy normalnie i w niej dołożymy wszelkich wysiłków aby skończyć ją na miejscu dającym przynajmniej miejsce barażowe w walce o A-Klasę – czytamy w oświadczeniu

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:

Zawodnicy przedstawili swoje stanowisko

KS Międzyrzecze na półmetku sezonu zajmuje 8. miejsce w tabeli bielskiej B-Klasy. W 13. meczach rundy jesiennej zespół zdołał uzbierać 16 ligowych oczek. Zawodnicy zaznaczają, że wiosną chcieli dołożyć wszelkich starań, aby ukończyć kampanię na miejscu premiującym grą w barażach. Dziś wiemy, że tak się nie stanie. Poniżej zamieszczamy całe oświadczenie.

 

Stanowisko zawodników drużyny seniorów.
My zawodnicy drużyny seniorskiej KS Międzyrzecze ze zbulwersowaniem przyjęliśmy wiadomość o wycofaniu naszej drużyny z rozgrywek B-klasy. Szczątkowe informacje jakie docierały do nas od zarządu klubu miały sugerować że rundę wiosenną rozpoczniemy normalnie i w niej dołożymy wszelkich wysiłków aby skończyć ją na miejscu dającym przynajmniej miejsce barażowe w walce o A-Klasę. Niestety dziś klub na swoim profilu w mediach społecznościowych ogłosił że odbiera nam tę szansę. Nikt z zarządu żadnego z zawodników o tym nie poinformował. Jakikolwiek dialog z władzami klubu a zawodnikami nie istniał. Zaledwie w kilka miesięcy po reaktywowaniu drużyny seniorów (bo przypominam że ten zarząd już raz w 2024 roku po spadku z ligi okręgowej do A-Klasy drużynę zlikwidował) udało się stworzyć fantastyczną grupę ludzi która własnym wysiłkiem i zaangażowanie niespodziewanie dla wszystkich włączyła się do walki o najwyższe cele już na samym początku swojego istnienia. Tym niemniej wyrażamy żal i rozczarowanie że w tych ciężkich czasach po powodzi dla KS Międzyrzecze zarząd klubu nie potrafił schować własnego ego do kieszeni i swoimi działaniami doprowadził do takiej eskalacji konfliktu z władzami gminy, że dziś klub jest tak naprawdę likwidowany. Wszystkich sympatyków pragniemy zapewnić że wszyscy zawodnicy trenowali i grali tylko z powodu swojej pasji i miłości do piłki. Żaden z zawodników nie pobierał żadnego wynagrodzenia ani nie były mu zwracane żadne koszty uczestnictwa w meczach i treningach. Wszyscy graliśmy i trenowaliśmy dla siebie, dla kibiców i chwały KS Międzyrzecze. My zawodnicy, łączymy się w smutku z wszystkimi innymi piłkarzami i piłkarkami które należały do drużyn młodzieżowych naszego klubu a które też zostały rozwiązane. Liczymy także że zarząd klubu w momencie stania nad przepaścią nie zrobi kroku w przód a po prostu dla większego dobra natychmiast poda się do dymisji aby w trybie pilnym można było wybrać nowe władze klubu które w porozumieniu z władzami gminy uratują ten niezwykle zasłużony dla lokalnej społeczności klub. Wszystkim naszym sympatykom bardzo dziękujemy za doping i wsparcie.

Ze smutkiem i rozżaleniem – zawodnicy drużyny seniorów wraz z kierownikiem drużyny

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]