Region

Walentynki z Radiem Bielsko!

today14.02.2026 21:03 2

Tło
share close

Walentynki w Bielsku-Białej i okolicach w tym roku miały wyjątkowy smak. Wszystko za sprawą akcji zorganizowanej przez Radio Bielsko, które postanowiło wysłać swoich słuchaczy na romantyczne kolacje do trzech wyjątkowych restauracji w regionie. Towarzyszyli im dobrze znani z anteny: Monika Handzlik, Łukasz Luszczak i Karol Maleszka.

Miłość bez sztucznej inteligencji

Zasady konkursu były proste, choć wymagające – należało napisać zgłoszenie „prosto z serca”, bez wsparcia sztucznej inteligencji. Liczyły się emocje, autentyczność i szczerość. Słuchacze nie zawiedli.

Wśród nadesłanych historii były zarówno romantyczne plany oświadczyn, jak i wzruszające opowieści o miłości, która przetrwała lata codziennych obowiązków. Beniamin – jak sam o sobie napisał „głupi magazynier” – marzył, by w Walentynki oświadczyć się ukochanej, choć jego portfel „brzmi jak echo w magazynie po zamknięciu zmiany”. Oświadczyny się powiodły, a ich świadkiem był Karol Maleszka.

Mateusz z kolei walczył o wieczór tylko we dwoje po 13 latach rodzicielskiej służby przy trójce dzieci. Chciał zobaczyć żonę w sukience zamiast w dresie z plamą po jogurcie i zjeść kolację, która nie wystygnie, zanim sięgnie po widelec. To właśnie takie historie przekonały nasze radiowe jury.

Góralski klimat i kolacja przy świecach

W Dworku Góralskim w Łodygowicach na zakochanych czekało specjalne menu przygotowane przez szefa kuchni Mateusza. Krewetki na białym winie, grillowana polędwica, dorsz czy krem pistacjowy – wszystko w romantycznej oprawie i przy blasku świec. Łukasz Luszczak odwiedził zwycięskie pary przy stolikach. Paulina zabrała na kolację swojego męża Roberta. – „Chciałam, żeby ktoś zorganizował to za mnie” – śmiała się na antenie. Robert dowiedział się o planie niemal w ostatniej chwili i – jak przyznał – został „zwerbowany jako kierowca”. Były też pozdrowienia dla trzech córeczek i całej rodziny.

Przy innym stoliku Michał i Weronika świętowali trzy lata związku. On w zgłoszeniu napisał, że nie chce kolejnych Walentynek z Netflixem, lecz prawdziwą kolację przy świecach z Radiem Bielsko. Czy podano także pierścionek? Tego antena już nie zdradziła.

Neapol w sercu Bielska-Białej

Włoski klimat zagościł w centrum Bielska-Białej, w restauracji Benvenuti a Napoli. To tutaj Monika Handzlik spotkała kolejne pary. Lokal prowadzony jest przez rodzinę związaną z Neapolem, a pizzę wypieka pizzaiolo Marco – również pochodzący z południa Włoch. Na zwycięzców czekała pizza neapolitańska w kształcie serca, deska włoskich serów i wędlin, domowe tiramisu oraz „eliksir miłości”.

Wśród gości była Ewa, której historia poruszyła słuchaczy. Po 36 latach odnowiła kontakt z dawną miłością. Choć wybranek rozchorował się i nie mógł towarzyszyć jej tego wieczoru, Ewa świętowała z córką. – „Trzeba celebrować” – mówiły zgodnie. Była też Ola z mężem Pawłem. Para spodziewa się drugiego dziecka. – „Chciałam jeszcze raz poczuć, jak pachną randki bez pieluch i nieprzespanych nocy” – żartowała przyszła mama.

Autor: Adam Kanik