Skoki narciarskie

Wczoraj medal, dziś bolesna porażka. Bez Polaków w drugiej serii konkursu olimpijskiego

today10.02.2026 19:53

Tło
share close

Wczoraj radowaliśmy się ze srebrnego medalu Kacpra Tomasiaka. Dziś lider polskiej kadry znów pojawił się na skoczni normalnej w Predazzo, tym razem rywalizował wspólnie z drużyną mieszaną. Polacy jednak wypadli bardzo słabo i rywalizację zakończyli na odległej 11. lokacie, nie awansując do serii finałowej.

Tomasiak i Wąsek robili co mogli

Już przed startem konkursu jasne było, że nasi reprezentanci nie odegrają głównych roli. Sporo wątpliwości pojawiało się już w kwestii awansu do serii finałowej. Mimo wszystko chyba mało kto zakładał, że będzie aż tak źle… Polacy wyprzedzili jedynie Rumunię i zakończyli olimpijski konkurs na odległym 11. miejscu.

Pierwsza do boju ruszyła Pola Bełtowska i od razu okazało się, że o miejsce w czołowej „8” będzie niezwykle ciężko. Odrabiać straty próbował Paweł Wąsek, skok na odległość 102,5 metra mógł się podobać, ale rywale również nie zawiedli. Później przyzwoicie, ale zdecydowanie bez rewelacji skoczyła Anna Twardosz, a całość kończył wczorajszy medalista Kacper Tomasiak. Wicemistrz olimpijski skoczył 100,5 metra, udało mu się zniwelować nieco tej straty, ale ostatecznie do awansu zabrakło całkiem sporo…

Czytaj także:

 

Autor: Mikołaj Lorenz