Piłka nożna

Sparingowy występ na „5”

today02.02.2026 09:32

Tło
share close

Biało-zielona „dwójka” Rekordu Bielsko-Biała w efektownym stylu rozprawiła się z trzecią drużyną wadowickiej klasy okręgowej. W sparingu rozegranym na własnym terenie podopieczni Szymona Niemczyka pewnie pokonali Żurawia Krzeszów 5:0, dominując niemal przez pełne 90 minut.

Już pierwsze fragmenty spotkania pokazały, kto tego dnia będzie rozdawał karty. W 2. minucie po dobrze rozegranym rzucie rożnym i podaniu Jakuba Wnęczaka piłkę do siatki skierował Bartosz Wójcik. Bielszczanie nie zwalniali tempa, a kolejne sytuacje były efektem zarówno cierpliwego ataku pozycyjnego, jak i wysokiego pressingu. W 25. minucie właśnie agresywny odbiór na połowie rywala przyniósł drugie trafienie – Jakub Motyka przechwycił piłkę, a akcję celnym uderzeniem wykończył Kamil Gumółka.

Jeszcze przed przerwą gospodarze dołożyli trzecią bramkę. Tym razem w roli asystenta wystąpił Gumółka, a na listę strzelców wpisał się Bartosz Syrek. Bezpośredni obserwatorzy z uznaniem komentowali sposób konstruowania akcji przez Rekord, określając niektóre fragmenty gry mianem „stadionów świata”.

Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. Przez co najmniej kwadrans biało-zieloni wciąż grali na wysokich obrotach. W 55. minucie po podaniu Jakuba Wiertelorza drugi raz tego dnia trafił Wójcik, a zaledwie trzy minuty później Maksymilian Sordyl wykorzystał błąd rywali w rozegraniu piłki w okolicach własnej „szesnastki”, ustalając wynik na 5:0.

Obok imponującej skuteczności uwagę zwraca postawa defensywy. To już drugi mecz z rzędu, w którym „rekordziści” nie stracili gola, co potwierdza rosnącą stabilizację zespołu.

Trener Szymon Niemczyk, w rozmowie ze stroną klubową Rekordu, nie krył zadowolenia z postawy swoich zawodników. – To był wartościowy sparing, w którym chcieliśmy doskonalić nasz atak pozycyjny, jego zabezpieczenie oraz tzw. transfer negatywny. Przez większość meczu wyglądaliśmy obiecująco, kilku zawodników pokazało się z bardzo dobrej strony. Cieszy mnie to szczególnie, bo rywalizacja na poszczególnych pozycjach stoi na coraz wyższym poziomie, a to kreuje lepsze środowisko do rozwoju drużyny – podkreślił szkoleniowiec.

Rekord II Bielsko-Biała – Żuraw Krzeszów 5:0 (3:0)

1:0 Bartosz Wójcik (2’)
2:0 Kamil Gumółka (25’)
3:0 Bartosz Syrek (41’)
4:0 Bartosz Wójcik (55’)
5:0 Maksymilian Sordyl (58’)

Rekord II: Bem – Wójciga, Karwel, Porębski, Motyka, Wnęczak, Targosz, Wiertelorz, Gumółka, Syrek, B. Wójcik oraz Kliś, Gwóźdź, Kur, Sordyl, Foxa, Ogrodzki, Velychko.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO