Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Gdy po awansie do ligi okręgowej prezes Iskry Rybarzowice Damian Świerczek zapowiadał w rozmowie z nami spokojne lato (zobacz: „Nie budujemy Wieczystej w Rybarzowicach”. Damian Świerczek o awansie Iskry, plotkach o pieniądzach i boisku, które nie nadążyło za klubem), wielu podchodziło do tych słów z rezerwą. W końcu mówimy o klubie, który w poprzednich sezonach działał z dużym rozmachem i potrafił mocno zaznaczyć swoją obecność na lokalnym rynku. Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem w Rybarzowicach rzeczywiście nie będzie szeroko zakrojonego wzmacniania kadry. Będą za to konkretne, punktowe ruchy. Pierwszy z nich już robi wrażenie — do beniaminka ligi okręgowej dołącza Mateusz Kubica.
Iskra ma za sobą historyczny sezon. Drużyna wywalczyła awans do ligi okręgowej i po raz pierwszy zagra na tym poziomie rozgrywkowym. Po takim sukcesie naturalnie pojawiły się pytania, jak mocno klub będzie chciał wzmocnić kadrę przed trudniejszą ligą.
Prezes Damian Świerczek już wcześniej studził nastroje. Podkreślał, że w Rybarzowicach nie chcą budować lokalnej „Wieczystej”, tylko rozwijać klub rozsądnie, krok po kroku. Teraz te słowa znajdują potwierdzenie. – Tak, spokojnie. Dwa, trzy transfery robimy, kadra jest już dopięta – potwierdza nam Damian Świerczek.
To oznacza, że w Iskrze nie będzie wielkiego przemeblowania. Klub chce utrzymać fundament drużyny, która wywalczyła awans, a nowe nazwiska mają być konkretnym uzupełnieniem i podniesieniem jakości tam, gdzie sztab widzi największą potrzebę.
Pierwszy ruch jest jednak bardzo mocny. Do Iskry Rybarzowice dołącza Mateusz Kubica, który ostatnio występował w V-ligowym GLKS-ie Wilkowice. To środkowy pomocnik mający za sobą bardzo udany sezon i zawodnik dobrze znany w naszym regionie. Kubica w przeszłości był związany między innymi z Rekordem Bielsko-Biała, a w Wilkowicach należał do wyróżniających się postaci zespołu. Jego transfer do beniaminka ligi okręgowej można traktować jako duże wzmocnienie środka pola.
Dla Iskry to ruch, który od razu podnosi jakość kadry. Kubica powinien dać drużynie spokój w rozegraniu, doświadczenie z wyższego poziomu i większe możliwości w centralnej strefie boiska. Jak na klub, który dopiero wchodzi do okręgówki, to transfer bardzo konkretny. I choć w Rybarzowicach mówią o spokojnym lecie, trudno nie zauważyć, że pierwszy ogłoszony ruch ma rangę jednego z ciekawszych transferów na tym poziomie rozgrywkowym.
Na Kubicy praca transferowa Iskry się nie skończy. Klub chciałbym wzmocnić się stoperem oraz bramkarzem. W przypadku tej drugiej pozycji decyzje mają zapaść szybko — wszystko powinno wyjaśnić się do czwartku. Wzmocnienie bramki jest potrzebne, ponieważ w nowym sezonie w Iskrze nie będzie już grał Richard Zajac. To oznacza konieczność znalezienia rozwiązania na jednej z kluczowych pozycji, szczególnie przed debiutem w lidze okręgowej.
Są też pierwsze ruchy po stronie odejść. Kamil Kurowski skorzystał z oferty Żaru Międzybrodzie. Za nowym klubem rozgląda się również Jakub Krawczyk. Na dziś obraz sytuacji w Rybarzowicach jest więc dość jasny. Po awansie nie ma transferowego szaleństwa, ale jest spokojne, punktowe wzmacnianie drużyny. Iskra chce wejść do ligi okręgowej z zachowanym trzonem zespołu, większą jakością w newralgicznych miejscach i bez niepotrzebnego pompowania balonika. A transfer Mateusza Kubicy pokazuje, że „spokojne lato” w Rybarzowicach nie musi oznaczać lata bez mocnych ruchów.

Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO