Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
LKS Smrek Ślemień od lat budował drużynę w oparciu o Brazylijczyków. Niewykluczone jednak, że teraz klub obierze zupełnie inny – nieco bardziej „lokalny” – kierunek. Tego lata w zespole szykuje się sporo zmian
Zespół ze Ślemienia minioną kampanię zakończył na 6. miejscu w tabeli skoczowsko-żywieckiej Klasy Okręgowej. Po jesieni wydawało się, że drużynę stać nawet na lokatę na podium, jednak zdecydowanie mniej udana wiosna szybko zweryfikowała te nadzieje.
Przed nowym sezonem w klubie szykuje się trochę zmian – na testach w drużynie przebywa aktualnie spora liczba graczy. Co ciekawe, w przeciwieństwie do ubiegłych sezonów – tym razem mowa głównie o lokalnych graczach.
– Co do zmian kadrowych, to jest ich dosyć sporo. Na obecną chwilę na testach jest w sumie dziesięciu zawodników… Jedyne co mogę zdradzić – to nie są Brazylijczycy. – zdradza nam Jakub Nosal, szkoleniowiec Smreka. – Staramy się pozyskiwać okolicznych zawodników, także z Małopolski. Próbuję ich tutaj ściągnąć… Przygotowania do sezonu już trwają. – dodaje trener.
To bardzo ciekawa informacja, biorąc pod uwagę, jak chętnie w ostatnim czasie klub ze Ślemienia stawiał na zagranicznych graczy, w tym głównie na Brazylijczyków. Ich tegoroczne ruchy na rynku transferowym mogą oznaczać pewną zmianę tego trendu i filozofii budowania kadry, na nieco bardziej lokalną…
Dodatkowo klub przed nowym sezonem nie może liczyć na jednego z podstawowych zawodników. Bruno Salazar Dos Santos w rundzie jesiennej nie będzie do dyspozycji trenera ze względu na uraz kolana, którego nabawił się jeszcze w trakcie poprzednich rozgrywek. Niewykluczone, że to niejedyny gracz z Brazylii, który pożegna się z zespołem Smreka…
Drużyna tego lata przejdzie sporą przebudowę. Szkoleniowiec zauważa, że taki proces wymaga czasu, a to sprawia, że ciężko przed sezonem zakładać sobie konkretne cele. Zamiast tego wraz z zarządem skupiają się na budowie silnej drużyny, która ma zostać stworzona w oparciu o młodych zawodników.
-Chcemy spokojnie pracować i krok po kroku budować zespół. Nie ma presji związanej z awansem. Wspólnie z zarządem wyznaczyliśmy kierunek, którym chcemy podążać, i wszyscy jesteśmy zgodni co do tego planu. Obecnie dysponujemy bardzo młodą kadrą. Testujemy wielu młodych zawodników, dlatego zespół będzie w dużej mierze budowany od nowa. Naszym celem jest stworzenie solidnej drużyny, która będzie się rozwijać i zbierać doświadczenie.
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO