Bielska piłka

Poprzedni sezon rozbudził apetyty. Żar sięga po wzmocnienia

today14.07.2026 10:48

Tło
share close

Żar Międzybrodzie Bialskie wzmacnia skład przed sezonem 2026/2027. Zespół ma za sobą udaną, lecz zakończoną niedosytem kampanię. Jak słyszymy, minione rozgrywki pokazały, że do walki o wyższe cele potrzebna jest szersza kadra. 

„Trochę nas te baraże zweryfikowały”

Żar w minionym sezonie niemal do końca rywalizował o miejsce w skoczowsko żywieckiej Klasie Okręgowej. Piłkarze z Międzybrodzia Bialskiego rozgrywki zakończyli na 4. lokacie w tabeli bielskiej A-Klasy. Rywalizacja w barażach miała jednak dla nich słodko-gorzki smak…

Najpierw pojawiła się ogromna radość po serii rzutów karnych w Pisarzowicach, gdy na wyjeździe wyrzucili z dalszej walki o awans Pioniera. Później był jednak spory niedosyt spowodowany wysoką porażką w finale z Wilamowiczanką Wilamowice.  Trochę nas te baraże zweryfikowały. Doszliśmy do wniosku, że ta kadra była jednak zbyt wąska… I musimy ją teraz uzupełnić – słyszymy od prezesa klubu, Michała Kołka.

Żar finalizuje transfery

Po kilkutygodniowej przerwie Żar wraca do treningów. W przygotowaniach do nowego sezonu wraz z zespołem uczestniczyć będzie conajmniej trzech nowych zawodników. Klub sfinalizował już transfery Mateusza Stwory z GLKS-u Nacomi Wilkowice, Kamila Kurowskiego z Iskry Rybarzowice oraz Vasyla Pavlova ze Słowiana Łodygowice. Niewykluczone jednak, że to nie koniec ruchów…

Jakościowe wzmocnienia przed startem nowego sezonu w połączeniu z dobrym wynikiem w minionych rozgrywkach, zdają się wysyłać sygnał, że Żar ma apetyt na okręgówkę.

Przed nimi jubileuszowy sezon

Dodatkowo czynnikiem, który może motywować drużynę, jest fakt, że przed nimi jubileuszowa kampania… W 2027 roku klub będzie obchodził swoje 80-lecie. – Mamy przed sobą jubileuszowy sezon. W 2027 roku czeka nas 80-lecie. Dlatego chcielibyśmy się jakoś w tej historii klubu zapisać.  Nie mówię, że od razu musimy tę ligę wygrać, ale chcemy zawalczyć o to top 3 – mówi nam Michał Kołek.

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]