Bielsko-Biała

Strażacy dotarli do mety, rowerzystki są o krok od Helu. Dwie akcje dla Kazika zjednoczyły mieszkańców

today14.07.2026 12:24

Tło
share close

Dwie charytatywne wyprawy na rzecz Kazika Sromka z Bystrej dobiegają końca. Strażacy zakończyli już swój 120-kilometrowy marsz z Zakopanego do Bystrej, a trzy nauczycielki z Bielska-Białej dotarły do Gdyni i mają przed sobą ostatni etap rowerowej podróży na Hel. Obie inicjatywy miały jeden cel – wesprzeć zbiórkę na leczenie chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a.

Strażacy przeszli 120 kilometrów dla Kazika

W niedzielę do mety dotarli uczestnicy „Wyzwania Strażackiego”, którzy w ciągu trzech dni pokonali pieszo trasę z Zakopanego do Bystrej. Ostatnie kilometry przeszli wspólnie z druhami z OSP Mikuszowice Śląskie, OSP Wilkowice, OSP Meszna i OSP Bystra. – Jesteśmy pełni podziwu dla ich wytrwałości, siły i ogromnego serca. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego wydarzenia oraz wspólnie z nimi pokonać ostatnie kilometry dla Kazika – przekazali strażacy z OSP Mikuszowice Śląskie.

Druhowie podkreślają, że każda wpłata na leczenie chłopca ma ogromne znaczenie i zachęcają do dalszego wspierania internetowej zbiórki. W czasie marszu udało się zebrać ponad 35 tys. złotych:

  • cover play_arrow

    Strażacy dotarli do mety, rowerzystki są o krok od Helu. Dwie akcje dla Kazika zjednoczyły mieszkańców Adam Kanik

Rowerzystki już nad morzem

Do finiszu zbliża się również wyprawa trzech nauczycielek ze Szkoły Podstawowej nr 27 w Bielsku-Białej. Beata, Dagmara i Asia po sześciu dniach jazdy dotarły do Gdyni, pokonując ponad 700 kilometrów i blisko 3000 metrów przewyższeń. Każdego dnia przejeżdżały ponad 100 kilometrów, zmagając się z wiatrem, zmęczeniem i zmienną pogodą. Do zakończenia wyprawy pozostał im już tylko około 80-kilometrowy odcinek prowadzący na Hel.

– Na trasie spotkałyśmy mnóstwo cudownych ludzi, którzy wspierali nas dobrym słowem, dołączali na wspólne kilometry, pomagali i motywowali do dalszej jazdy – relacjonują uczestniczki.

Coraz bliżej celu

Nauczycielki z Bielska-Białej przekazały, że dzięki hojności darczyńców w internetowej skarbonce udało się już zgromadzić 8180 zł. Ich marzeniem jest, aby po dotarciu na Hel licznik zbiórki przekroczył 10 tys. zł.

Obie wakacyjne inicjatywy mają nie tylko pomóc finansowo, ale również nagłośnić historię Kazika Sromka z Bystrej. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), a szansą na zatrzymanie postępu choroby jest niezwykle kosztowna terapia genowa. Organizatorzy podkreślają, że każdy kilometr i każda wpłata przybliżają go do leczenia. 

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]