Region

Jechał jak pijany, ale był trzeźwy. Co się stało?

today18.08.2026 13:50

Tło
share close

Kierowca Land Rovera nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy. Świadek podejrzewał, że mężczyzna może być pijany, dlatego powiadomił służby. Okazało się jednak, że 37-latek był trzeźwy.

Niebezpieczna jazda w kierunku Oświęcimia

Do zdarzenia doszło na początku weekendu. Świadek zauważył Land Rovera jadącego od strony Poręby Wielkiej w kierunku Oświęcimia. Samochód poruszał się w sposób sugerujący, że za kierownicą może siedzieć nietrzeźwa osoba.

Świadek zadzwonił pod numer alarmowy 112. Policjanci zatrzymali wskazany samochód do kontroli. Kierował nim mieszkaniec Polanki Wielkiej.

Był trzeźwy, ale skarżył się na zawroty głowy

Badanie nie wykazało alkoholu w organizmie kierowcy. Mężczyzna powiedział jednak funkcjonariuszom, że ma zawroty głowy. Policjanci podejrzewali poważne problemy zdrowotne, udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie.

37-latek z podejrzeniem udaru mózgu został przewieziony do szpitala. Szybka pomoc była możliwa dzięki reakcji kierowcy, który nie zignorował niebezpiecznego zachowania na drodze.

Kilka dni wcześniej doszło do podobnej sytuacji

To kolejny w ostatnim czasie taki przypadek w powiecie oświęcimskim. 5 sierpnia na ulicy Wadowickiej w Zatorze inni kierowcy zatrzymali Opla jadącego slalomem. Jego 64-letni kierowca również sprawiał wrażenie nietrzeźwego, ale badanie nie wykazało alkoholu. Ratownicy stwierdzili u niego objawy cukrzycy oraz udaru mózgu. Mężczyzna trafił do szpitala.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]