powiat wadowicki

Policjanci przed sądem w sprawie śmierci Natalii. Obrona chce umorzenia

today07.09.2026 13:21

Tło
share close

Trzej policjanci oskarżeni w sprawie śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa nie przyznali się do winy. Podczas pierwszej rozprawy w Sądzie Rejonowym w Wadowicach ich obrońcy próbowali wyłączyć jawność całego postępowania, a jeden z adwokatów zażądał umorzenia sprawy.

Zobacz też: Zarzuty dla policjantów po śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa

Sąd zamknie część rozpraw

Rozprawa odbyła się dziś (7 września). Sąd nie zgodził się na wyłączenie jawności w całości. Postępowanie co do zasady pozostanie otwarte, ale część posiedzeń odbędzie się za zamkniętymi drzwiami. Chodzi przede wszystkim o wyjaśnienia oskarżonych funkcjonariuszy oraz zeznania osób małoletnich. Media i publiczność nie będą mogły uczestniczyć w tych fragmentach procesu. Na pierwszej rozprawie nie pojawił się ojciec zmarłej nastolatki.

Obrona kwestionuje sam czyn

Jeden z adwokatów złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie, na którym sąd rozważyłby umorzenie postępowania. Obrońca przekonywał, że zgromadzony materiał w ogóle nie pozwala mówić o popełnieniu czynu zabronionego. Sąd będzie musiał odnieść się do tych argumentów.
Akt oskarżenia przygotowała Prokuratura Okręgowa w Krakowie i skierowała go do sądu w czerwcu. Prokuratura zarzuca trzem funkcjonariuszom niedopełnienie obowiązków służbowych po zgłoszeniu zaginięcia dziewczynki. Śledczy uznali, że policjanci nie wykonali wszystkich czynności, jakich wymagała wtedy sytuacja.

Zaginęła w drodze do szkoły

Sprawa dotyczy wydarzeń z 28 listopada 2023 roku. Natalia wyszła rano z domu i miała pójść do szkoły. Po drodze źle się poczuła i zadzwoniła do ojca. Powiedziała mu, że nie potrafi określić, gdzie się znajduje. Rodzina zawiadomiła policję. Nastolatkę odnaleziono dopiero po kilku godzinach w centrum Andrychowa, około 500 metrów od komisariatu. Była w stanie głębokiej hipotermii. Trafiła do szpitala i zmarła następnego dnia.
Reakcja na zgłoszenie i przebieg poszukiwań stały się przedmiotem śledztwa prokuratury. Teraz sąd oceni, czy działania funkcjonariuszy wyczerpały znamiona zarzucanych im czynów.

Kolejny termin w październiku

Sąd wyznaczył następną rozprawę na 26 października. Policjantom grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Do prawomocnego zakończenia sprawy wszyscy oskarżeni korzystają z domniemania niewinności.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]