Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Trzej policjanci oskarżeni w sprawie śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa nie przyznali się do winy. Podczas pierwszej rozprawy w Sądzie Rejonowym w Wadowicach ich obrońcy próbowali wyłączyć jawność całego postępowania, a jeden z adwokatów zażądał umorzenia sprawy.
Zobacz też: Zarzuty dla policjantów po śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa
Rozprawa odbyła się dziś (7 września). Sąd nie zgodził się na wyłączenie jawności w całości. Postępowanie co do zasady pozostanie otwarte, ale część posiedzeń odbędzie się za zamkniętymi drzwiami. Chodzi przede wszystkim o wyjaśnienia oskarżonych funkcjonariuszy oraz zeznania osób małoletnich. Media i publiczność nie będą mogły uczestniczyć w tych fragmentach procesu. Na pierwszej rozprawie nie pojawił się ojciec zmarłej nastolatki.
Jeden z adwokatów złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie, na którym sąd rozważyłby umorzenie postępowania. Obrońca przekonywał, że zgromadzony materiał w ogóle nie pozwala mówić o popełnieniu czynu zabronionego. Sąd będzie musiał odnieść się do tych argumentów.
Akt oskarżenia przygotowała Prokuratura Okręgowa w Krakowie i skierowała go do sądu w czerwcu. Prokuratura zarzuca trzem funkcjonariuszom niedopełnienie obowiązków służbowych po zgłoszeniu zaginięcia dziewczynki. Śledczy uznali, że policjanci nie wykonali wszystkich czynności, jakich wymagała wtedy sytuacja.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 28 listopada 2023 roku. Natalia wyszła rano z domu i miała pójść do szkoły. Po drodze źle się poczuła i zadzwoniła do ojca. Powiedziała mu, że nie potrafi określić, gdzie się znajduje. Rodzina zawiadomiła policję. Nastolatkę odnaleziono dopiero po kilku godzinach w centrum Andrychowa, około 500 metrów od komisariatu. Była w stanie głębokiej hipotermii. Trafiła do szpitala i zmarła następnego dnia.
Reakcja na zgłoszenie i przebieg poszukiwań stały się przedmiotem śledztwa prokuratury. Teraz sąd oceni, czy działania funkcjonariuszy wyczerpały znamiona zarzucanych im czynów.
Sąd wyznaczył następną rozprawę na 26 października. Policjantom grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Do prawomocnego zakończenia sprawy wszyscy oskarżeni korzystają z domniemania niewinności.
Autor:
Robert Fraś
[email protected]
today01.09.2026, 07:14 6
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO