powiat cieszyński

Oszuści znów zaatakowali. Mieszkańcy Skoczowa i Ustronia stracili ponad 60 tys. zł

today15.05.2026 14:42

Tło
share close

Mieszkańcy Skoczowa i Ustronia stracili łącznie ponad 60 tysięcy złotych po rozmowach z oszustami. Cyberprzestępcy podszywali się pod pracownika banku, policjanta oraz doradców inwestycyjnych. W każdym przypadku wykorzystywali presję czasu, strach lub obietnicę szybkiego zysku.

Jedną z pokrzywdzonych jest mieszkanka Skoczowa. Kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca przekonywał ją, że pieniądze na jej koncie są zagrożone, a ktoś próbuje uzyskać dostęp do oszczędności.

Wprowadzona w błąd kobieta przekazała kody umożliwiające wypłatę gotówki. Straciła 20 tysięcy złotych.

Senior uwierzył w fałszywe inwestycje

Ofiarą przestępców padł również 78-letni mieszkaniec Ustronia. Mężczyzna został oszukany metodą „na inwestycje”. Osoby podające się za doradców finansowych obiecywały mu szybki i wysoki zysk z inwestycji giełdowych.

Senior zaufał rozmówcom i przekazał pieniądze. Stracił 20 500 złotych.

Oszustwo metodą „na policjanta”

Do kolejnego oszustwa doszło metodą „na policjanta”. Przestępcy skontaktowali się z pokrzywdzonym i podali się za funkcjonariuszy prowadzących rzekome postępowanie karne.

Przekonywali, że konieczne jest „zabezpieczenie środków finansowych” na potrzeby prowadzonych działań. Mężczyzna uwierzył oszustom i przekazał im 20 tysięcy złotych.

Policja przypomina: nie działajmy pod presją

Oszuści stale zmieniają metody działania. Podszywają się pod pracowników banków, policjantów i doradców inwestycyjnych. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy, danych logowania, kodów BLIK lub danych kart płatniczych.

Pracownicy banku nigdy nie proszą o przekazywanie kodów BLIK ani przelewanie pieniędzy na „bezpieczne konto”. Policjanci nie żądają przekazywania gotówki, udziału w „tajnych akcjach” ani wypłacania pieniędzy w celu ich zabezpieczenia.

W przypadku podejrzanej rozmowy należy ją przerwać i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub policją.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]