Bielsko-Biała

Międzynarodowa akcja służb. Chcieli wywieźć ciężarówkę do Afryki

today14.04.2026 11:42

Tło
share close

Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz międzynarodowej współpracy udało się odzyskać skradziony w Polsce ciągnik siodłowy o wartości ponad 170 tys. zł. Co istotne, cała operacja rozpoczęła się w Bielsku-Białej, gdzie funkcjonariusze miejscowej placówki jako pierwsi wpadli na trop pojazdu. Skradziona ciężarówka miała zostać wywieziona do Maroka. Przebito numery VIN i przemalowano kabinę.

Trop prowadził z Bielska-Białej do Hiszpanii

Kilka dni temu funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej uzyskali informację, że skradziony w Polsce ciągnik siodłowy może znajdować się poza granicami kraju. Ustalenia wskazywały na terytorium Hiszpanii. To właśnie ten moment zapoczątkował szeroko zakrojoną współpracę międzynarodową, która okazała się kluczowa dla powodzenia całej operacji.

Do działań włączyły się kolejne służby i instytucje, w tym Zarząd Operacyjno-Śledczy Komendy Głównej Straży Granicznej oraz funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Terespolu. Istotną rolę odegrała również Ambasada Hiszpanii w Polsce, dzięki której możliwe było szybkie nawiązanie kontaktu ze stroną hiszpańską.

Pojazd odnaleziony tuż przed wywozem

Efektem współpracy było zlokalizowanie skradzionego pojazdu przez hiszpańskich funkcjonariuszy Policía Nacional. Ciągnik siodłowy znajdował się w rejonie portu morskiego Isla Verde, skąd – jak ustalono – miał zostać przetransportowany do Maroka. Szybka reakcja służb pozwoliła nie tylko ustalić miejsce pobytu pojazdu, ale także skutecznie go zabezpieczyć, zanim opuściłby Europę. To znacząco zwiększyło szanse na jego powrót do właściciela.

Próba zatarcia śladów

W toku prowadzonych czynności ujawniono, że sprawcy podjęli próbę ukrycia prawdziwego pochodzenia pojazdu. Numery identyfikacyjne VIN zostały przebite, a kabinę kierowcy przemalowano. Wszystko po to, by nadać ciągnikowi nowe, fałszywe cechy identyfikacyjne i utrudnić jego rozpoznanie. Takie działania są typowe dla zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się kradzieżą i nielegalnym obrotem pojazdami, które często trafiają następnie poza granice Unii Europejskiej.

Sukces współpracy służb

Szacunkowa wartość odzyskanego ciągnika siodłowego wynosi około 173 tys. zł. Sprawa pokazuje, jak istotna jest szybka wymiana informacji i współdziałanie służb na poziomie międzynarodowym. Choć pojazd odnaleziono setki kilometrów od Polski, kluczowy okazał się początek tej historii – działania podjęte przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w Bielsku-Białej.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]