Bielska piłka

Zanim podbili świat, grali w Bielsku-Białej. Wielkie nazwiska, które wystąpiły przy Rychlińskiego [NASZA JEDENASTKA]

today29.08.2026 13:55

Tło
share close

Stadion Miejski w Bielsku-Białej był świadkiem wielu historycznych momentów, wielkich emocji i pięknych bramek. Na przestrzeni lat po murawie obiektu biegali zawodnicy, których śmiało można określić mianem gwiazd światowego futbolu. Wystarczy wspomnieć, że w tym miejscu piłkę kopał – wówczas jeszcze przez mało kogo znany – Robert Lewandowski. Po modernizacji także nie brakowało tu piłkarzy, których dziś nie trzeba nikomu przedstawiać.

Bramkarz: Andriy Łunin

W 2019 roku, podczas rozgrywanych w naszym mieście mistrzostw świata do lat 20, dostępu do bramki reprezentacji Ukrainy strzegł Andriy Łunin. Golkiper, będący wówczas na początku swojej kariery, już wtedy był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych fachowców na swojej pozycji. Łunin był już zawodnikiem Realu Madryt, choć przez pierwsze lata pobytu w klubie ze stolicy Hiszpanii był regularnie wypożyczany.

W barwach „Królewskich” zadebiutował w maju 2022 roku w przegranym spotkaniu z Atlético Madryt. Od tego czasu uzbierał już ponad 70 występów dla Realu Madryt, w tym również mecze w Lidze Mistrzów.

Prawa obrona: Diogo Dalot

Na tym samym turnieju po murawie Stadionu Miejskiego przy Rychlińskiego biegał także Diogo Dalot. Młodzieżowy reprezentant Portugalii był już wtedy zawodnikiem Manchesteru United. Choć na początku swojej przygody z „Czerwonymi Diabłami” musiał walczyć o miejsce w składzie, a sezon 2020/21 spędził na wypożyczeniu w AC Milan, z czasem stał się ważnym ogniwem zespołu z Old Trafford.

Dziś Dalot jest jednym z częstszych wyborów na swojej pozycji i nadal reprezentuje barwy Manchesteru United. Licznik jego oficjalnych występów dla „Czerwonych Diabłów” wskazuje już 247 spotkań.

Środek obrony: Michał Pazdan

W Bielsku-Białej mogliśmy na żywo w akcji oglądać również Michała Pazdana. Reprezentant Polski pojawiał się tutaj jeszcze jako zawodnik Górnika Zabrze, a później wracał „pod Klimczok” już jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich obrońców.

Kariera Pazdana nabrała rozpędu przede wszystkim w Legii Warszawa, z którą sięgnął po mistrzostwo i Puchar Polski. Na swoim koncie ma również 38 występów w reprezentacji Polski, w której był jednym z bohaterów udanego dla biało-czerwonych Euro 2016. W Bielsku oglądaliśmy więc zawodnika, który kilka lat później miał już za sobą występy na największych piłkarskich scenach.

Środek Obrony: Chris Richards

Po murawie Stadionu Miejskiego przy Rychlińskiego biegał także Chris Richards. Amerykanin podczas mistrzostw świata U-20 w 2019 roku był jednym z podstawowych zawodników swojej reprezentacji. W Bielsku-Białej wystąpił w meczach z Ukrainą i Nigerią, a cały turniej zakończył z pięcioma występami.

Od tamtego czasu kariera Richardsa mocno nabrała rozpędu. Niespełna miesiąc po mundialu zadebiutował w rezerwach Bayernu Monachium, a później doczekał się również występów w pierwszym zespole bawarskiego klubu. Po wypożyczeniu do Hoffenheim trafił do Crystal Palace, gdzie występuje do dziś. Ma również na koncie ponad 80 spotkań w Premier League.

Lewa Obrona: Filip Mladenovic 

Na lewej stronie defensywy w Bielsku-Białej mogliśmy oglądać również Filipa Mladenovicia. Serb zagrał na Stadionie Miejskim w 2021 roku jako zawodnik Legii Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo Polski i Puchar Polski. Co ciekawe mecz zakończył się sensacyjnym zwycięstwem gospodarzy. Podbeskidzie pokonało Legię 1:0.

Przy Rychlińskiego na tej pozycji występowali zawodnicy, którzy później zrobili kariery w ligach z top 5. Ich nazwiska mogą być jednak anonimowe dla przeciętnego polskiego kibica, dlatego w naszym zestawieniu wybór padł na sympatycznego reprezentanta Serbii.

Lewe Skrzydło: Khvicha Kvaratskhelia 

Na lewym skrzydle znalazło się miejsce dla zawodnika, którego dziś przedstawiać nikomu nie trzeba. Khvicha Kvaratskhelia pojawił się na Stadionie Miejskim przy Rychlińskiego jako zawodnik Rubina Kazań. W sezonie 2021/22 rosyjski klub rozegrał tutaj spotkanie z Rakowem Częstochowa, który w tamtym okresie właśnie w Bielsku-Białej rozgrywał swoje domowe mecze w eliminacjach do Europejskich Pucharów.

Wtedy Kvaratskhelia był dopiero na początku swojej europejskiej kariery. Kilka miesięcy później przeniósł się do Napoli i szybko stał się jedną z największych gwiazd Serie A. W swoim pierwszym sezonie pomógł neapolitańczykom zdobyć mistrzostwo Włoch. Później trafił do Paris Saint-Germain, z którym sięgnął po mistrzostwo Francji, a także wygrał Ligę Mistrzów. Dziś Gruzin jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników, którzy mieli okazję zagrać na bielskiej murawie.

Środek pomocy: Tomasz Jodłowiec

Miejsce w środku pomocy przypadło Tomaszowi Jodłowcowi, który jako jedyny zawodnik w tym zestawieniu przywdziewał koszulkę klubu z naszego miasta. „Jodła” w Podbeskidziu występował w sezonie 2005/2006, na początku swojej kariery, a także w latach 2022–2024. W międzyczasie zawodnik urodzony w Żywcu zdołał wygrać najważniejsze krajowe trofea, wystąpić w Lidze Mistrzów, a także rozegrać kilkadziesiąt spotkań w reprezentacji Polski. Największe sukcesy święcił w stołecznej Legii, z którą zdobył aż sześć mistrzostw Polski i cztery Puchary Polski.

Co ciekawe, Tomasz Jodłowiec wciąż pozostaje aktywnym piłkarzem. Pod koniec swojej kariery zdecydował się wrócić do klubu, z którego wyruszył na szerokie wody. Od sezonu 2026/2027 reprezentuje barwy Koszarawy Żywiec, gdzie jednocześnie prowadzi swoją akademię

Środek pomocy: Lee Kang-In

W środku pomocy znalazło się miejsce dla Lee Kang-Ina. Koreańczyk pojawił się w Bielsku-Białej jako zaledwie 18-letni zawodnik Valencii podczas mistrzostw świata U-20 w 2019 roku. Już wtedy uchodził za jeden z największych talentów swojego pokolenia, a jego występy na turnieju tylko potwierdziły te opinie. Lee poprowadził reprezentację Korei Południowej aż do finału, w którym Azjaci musieli uznać wyższość Ukrainy.

Od tamtego czasu jego kariera nabrała ogromnego rozpędu. Po Valencii występował jeszcze w Mallorce, a w 2023 roku przeniósł się do Paris Saint-Germain. W Paryżu zdobył trzy mistrzostwa Francji, a przede wszystkim dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów. W trwającym okienku transferowym Koreańczyk zmienił jednak klub i przeniósł się do Atlético Madryt, z którym podpisał kontrakt do 2031 roku.

Prawe Skrzydło: Rafael Leão

Na prawym skrzydle znalazł się Rafael Leão. Portugalczyk pojawił się na Stadionie Miejskim przy Rychlińskiego podczas mistrzostw świata U-20 w 2019 roku. Miał wówczas zaledwie 20 lat i był zawodnikiem Lille, ale już wtedy uchodził za jednego z najciekawszych młodych piłkarzy w Europie.

Niedługo później Leão przeniósł się do Mediolanu gdzie jego kariera nabrała rozpędu. Portugalczyk stał się jedną z największych gwiazd „Rossonerich”, a w sezonie 2021/22 pomógł Milanowi zdobyć mistrzostwo Włoch. Na swoim koncie ma również ponad 30 występów w reprezentacji Portugalii, z którą triumfował w Lidze Narodów. 

Napastnik: Julian Alvarez

Julian Alvarez to kolejny z zawodników, którego bielscy kibice mogli zobaczyć jeszcze zanim jego nazwisko stało się powszechnie znane. W 2019 roku Argentyńczyk przyjechał do Bielska-Białej na mistrzostwa świata U-20 jako zawodnik River Plate. Miał niespełna 19 lat, ale już wtedy pokazywał, dlaczego w ojczyźnie wróżono mu wielką karierę.

Jak bardzo sprawdziły się te przewidywania, pokazały kolejne lata. Alvarez trafił do Manchesteru City, z którym zdobył między innymi mistrzostwo Anglii i wygrał Ligę Mistrzów. W 2022 roku dołożył do tego najcenniejsze reprezentacyjne trofeum – mistrzostwo świata z Argentyną. Obecnie jest zawodnikiem Atletico Madryt, a jego dorobek obejmuje już najważniejsze trofea zarówno w piłce klubowej, jak i reprezentacyjnej. 

Napastnik: Robert Lewandowski

Jest 24 maja 2008 roku. Na mecz 34. kolejki II ligi do Bielska-Białej przyjeżdża Znicz Pruszków. W jego składzie uwagę zwraca młody, niespełna 20-letni Robert Lewandowski. Wynik spotkania? 1:0 dla gospodarzy. Przyszły triumfator Ligi Mistrzów, zdobywca niezliczonych trofeów i bez wątpienia jedna z największych postaci w historii polskiej piłki nie znalazł sposobu na obronę w składzie: Dancik, Odrzykowski, Szmatiuk, Górkiewicz.

Takich problemów nie miał za to słowacki napastnik „Górali” – Martin Matus. W 82. minucie pewnie wykorzystał rzut karny i pokazał młodemu adeptowi futbolu, jak skutecznie trafiać do bramki rywala z jedenastu metrów. Jak głoszą legendy najstarszych górali, właśnie wtedy Lewandowski miał rozpocząć intensywne treningi jedenastek. Efekt? Od 2014 do 2018 roku wykorzystał 30 kolejnych rzutów karnych w oficjalnych meczach.

Historii kariery Lewandowskiego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Po udanym sezonie w Pruszkowie przeniósł się do Lecha Poznań, skąd ruszył na podbój Europy. Borussia Dortmund, Bayern Monachium, FC Barcelona, a obecnie Chicago Fire. Do tego rekordowe 165 występów w reprezentacji Polski i 89 zdobytych bramek. Legenda polskiej piłki, której historia zaczynała się jeszcze na niewyremontowanym Stadionie Miejskim przy Rychlińskiego.

Dla nich miejsca zabrakło

Nie da się ukryć, że mistrzostwa świata U-20 rozegrane w 2019 roku w naszym mieście sprawiły, że kibice z regionu mieli wyjątkową okazję zobaczyć na żywo zawodników, którzy w kolejnych latach zachwycali na międzynarodowych arenach. Swoje dołożyły również występy Podbeskidzia w najwyższej klasie rozgrywkowej, dzięki którym Stadion Miejski gościł wiele gwiazd polskiego futbolu.

Jeszcze wcześniej najwyżej sklasyfikowanym bielskim klubem był BKS Stal. W jego barwach na stadionie przy Rychlińskiego występował między innymi Józef Młynarczyk, a drużynę prowadził legendarny Antoni Piechniczek. Jak widać, lista nazwisk, które przewinęły się przez bielską murawę, jest naprawdę długa.

Tak prezentuje się nasza ławka rezerwowych:

Bramka: Artur Boruc

Obrona: Sergiño Dest, Facundo Medina

Pomoc: Jakub Błaszczykowski, Pedro Neto

Atak: Arkadiusz Milik

To oczywiście tylko część nazwisk, które mogły znaleźć się w naszym zestawieniu. Gdybyśmy chcieli wymienić wszystkich, tekst prawdopodobnie nie miałby końca. Teraz piłka jest po Waszej stronie. Dajcie znać, czy zgadzacie się z naszym wyborem i przede wszystkim – kogo jeszcze umieścilibyście w takim zestawieniu?

 

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]