powiat oświęcimski

Piwo było, koncesji zabrakło. Takie „niedopatrzenie” może słono kosztować

today10.07.2026 13:08

Tło
share close

W jednym z lokali gastronomicznych w Oświęcimiu klienci mogli zamówić piwo do posiłku. Problem w tym, że właściciel nie miał zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Sprawę ujawnili dzielnicowi.

Tych butelek nie powinno tam być

W środę, 8 lipca, wieczorem policjanci patrolowali swój rejon służbowy. Zauważyli, że w jednym z lokali na stolikach, obok zamówionych dań, stoją butelki z piwem. Kolejne kilkanaście butelek czekało na klientów w lodówce.

Jak ustalili funkcjonariusze, lokal nie posiadał wymaganego zezwolenia na sprzedaż lub podawanie alkoholu. Najwyraźniej właściciel uznał, że najważniejsze jest zatowarowanie lodówki, a formalności mogą poczekać.

Policjanci przypomnieli przedsiębiorcy, że zanim alkohol trafi do oferty, trzeba uzyskać odpowiednie zezwolenie. Dokument powinien znajdować się w lokalu, w którym prowadzona jest sprzedaż. Handel alkoholem bez takiego pozwolenia jest przestępstwem.

Piwo może słono kosztować

Zgodnie z artykułem 43. Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, sprzedaż lub podawanie alkoholu bez wymaganego zezwolenia jest zagrożone karą grzywny. Ponadto na przedsiębiorcę może zostać nałożony zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, polegającej na sprzedaży czy podawaniu alkoholu oraz przepadek alkoholu.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]