Bielsko-Biała

Nocny rajd zakończony na barierkach

today22.05.2026 11:16

Tło
share close

Sprawca uszkodził trzy samochody i odmówił badania alkomatem. 

Niebezpieczne sceny rozegrały się w nocy ze środy na czwartek w rejonie jednej ze stacji paliw przy ulicy Żywieckiej w Bielsku-Białej. Tuż po godzinie 23.00 kierowca Fiata Seicento doprowadził do serii zdarzeń drogowych, które zakończyły się dopiero na ulicy Krakowskiej. Mężczyzna najpierw uderzył w dwa inne pojazdy. Jeden z nich był zaparkowany, natomiast w drugim znajdowali się pasażerowie. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Najpierw kolizje, potem ucieczka

Według ustaleń policjantów kierujący nie zatrzymał się po doprowadzeniu do kolizji. Zamiast tego kontynuował jazdę ulicą Krakowską. Szaleńczy przejazd zakończył się dopiero po chwili. Kierowca stracił panowanie nad Fiatem Seicento i uderzył w solidne barierki oddzielające jezdnię od chodnika. To właśnie tam jego pojazd zatrzymał się na dobre. Na miejsce szybko skierowano patrol policji, który zatrzymał mężczyznę.

Odmówił badania alkomatem

Jak informują mundurowi, zachowanie i stan 62-latka wskazywały, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Kierowca odmówił jednak badania alkomatem. W związku z tym funkcjonariusze zdecydowali o pobraniu krwi do dalszych badań. Wykonano również badanie retrospekcyjne, które ma pomóc ustalić, jaki poziom alkoholu mógł znajdować się w organizmie mężczyzny w chwili zdarzenia.

O dalszym losie zdecyduje sąd

62-latek noc spędził w izbie wytrzeźwień w Bielsku-Białej. Jego samochód został odholowany na policyjny parking. Sprawą zajmie się sąd. Mężczyzna ma odpowiadać między innymi za spowodowanie kolizji drogowych, oddalenie się z miejsca zdarzenia oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, jeśli potwierdzą to wyniki badań.

Autor: Zdjęcie autora Magda Marchińska
[email protected]