Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
To był mecz o sporym ciężarze gatunkowym. Piątkowy wieczór, ostatnia kolejka II ligi kobiet i stawka, która elektryzowała od pierwszego gwizdka – zwycięstwo dawało Beskidzkiemu Handballowi miejsce na podium, porażka oddawała je Pogoni Zabrze. W decydującym starciu to jednak drużyna z Beskidów pokazała więcej jakości, charakteru i zimnej krwi, wygrywając 30:26 i kończąc sezon na świetnym, trzecim miejscu.
Od początku było czuć wagę tego spotkania. Obie drużyny wiedziały, że grają nie tylko o punkty, ale o cały sezon pracy. Początek był wyrównany – twarda obrona, sporo walki fizycznej i szukanie swoich szans w ataku pozycyjnym. Beskidzki Handball starał się narzucić swoje tempo, grając szeroko skrzydłami i wykorzystując szybkie przejścia. Pogoń Zabrze odpowiadała konsekwentną grą i cierpliwością w rozegraniu.
Kluczowy fragment meczu przyszedł w drugiej części pierwszej połowy, gdy gospodynie zaczęły budować przewagę. Lepsza organizacja gry w ataku i skuteczniejsze decyzje rzutowe pozwoliły odskoczyć na kilka bramek. Po zmianie stron Beskidzki Handball nie oddał już inicjatywy. Mimo prób powrotu ze strony Pogoni, zespół z Beskidów kontrolował tempo meczu, utrzymując bezpieczny dystans i odpowiadając na każdą serię rywalek.
W meczu o takiej stawce potrzebne są indywidualności – i te po stronie Beskidzkiego Handballu nie zawiodły. Najskuteczniejsza była Julia Talik, która zdobyła aż 8 bramek i w kluczowych momentach brała ciężar gry na siebie. Solidne wsparcie dała na skrzydle Sandra Korusiewicz (5 trafień), a ważne bramki i momenty miały również choćby Aniela Jendrzej czy Aneta Pawelec. W bramce bardzo solidnie spisywała się starsza z rodzeństwa Pawelec – Oliwia. To właśnie ta zespołowa jakość i rozłożenie odpowiedzialności były jednym z fundamentów zwycięstwa.
Końcowy wynik 30:26 przypieczętował nie tylko wygraną w meczu, ale i cały sezon Beskidzkiego Handballu. Trzecie miejsce w II lidze to efekt konsekwentnej pracy, rozwoju zespołu i budowania tożsamości drużyny przez kolejne miesiące.
Ten mecz był podsumowaniem sezonu, ale też zapowiedzią kolejnego. Drużyna pokazała, że potrafi grać pod presją i wygrywać najważniejsze spotkania.A to w sporcie – zwłaszcza tym kobiecym, który w regionie rozwija się coraz dynamiczniej – jest bezcenne. Beskidzki Handball kończy sezon na podium, tuż za bezkonkurencyjną w tym sezonie drużyną Ruchu Chorzów oraz wicemistrzem – AZS AGH Kraków. I z bardzo konkretnym sygnałem: to dopiero początek.
Beskidzki Handball: Oliwia Pawelec, Joanna Stypa, Emilia Więckowska (3), Alessandra Binda (1), Zuzanna Lalik (1), Natalia Wrona (4), Sandra Korusiewicz (5), Nadia Panek (1), Sandra Kowalewska, Aniela Jendrzej (3), Julia Talik (8), Aneta Pawelec (3), Karolina Prusak.
Trenerzy: Bartłomiej Duda, Kamil A. Bartkiewicz

Autor:
Sebastian Snaczke
[email protected]
Beskidzki Handball II Liga Piłki Ręcznej Kobiet piłka ręczna
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO