Bielska piłka

Lider zatrzymany! Derby gminy Wilamowice na remis

today28.03.2026 18:25

Tło
share close

Derby gminy Wilamowice dostarczyły wszystkiego, czego można było się spodziewać po takim spotkaniu – dużo walki, zaangażowania i twardych pojedynków. W przeciwieństwie do wielu innych meczów, które zostały odwołane z powodu intensywnych opadów, w Wilamowicach udało się wyjść na boisko. Ostatecznie po zaciętym starciu lider z Wilamowic podzielił się punktami z Pionierem Pisarzowice.

Błyskawiczny gol i szybka odpowiedź

Mecz rozpoczął się od ofensywnych prób Pioniera, jednak to gospodarze jako pierwsi stworzyli groźną sytuację. Już w 4. minucie po szybkim wyrzucie z autu piłka trafiła pod nogi Daniła Yakovlieva, który uderzył tuż obok słupka.

Minutę później Wilamowiczanka objęła prowadzenie. Błąd w rozegraniu Pioniera zakończył się stratą na własnej połowie. Piłkę przejął Mateusz Kraska i zdecydował się na strzał z około 25 metrów. Futbolówka przeleciała nad wysuniętym Pawłem Surwiłło i wpadła do siatki.

Pionier nie podłamał się szybko straconą bramką i odpowiedział w najlepszy możliwy sposób już w 13. minucie. Po długim, diagonalnym podaniu Adama Derbina w piłkę nie trafił Piotr Kubica, a błąd obrońcy Wilamowiczanki wykorzystał Piotr Gacek, który strzałem przy krótkim słupku doprowadził do wyrównania.

Walka i trudne warunki

W 20. minucie dobrą okazję mieli goście. Po rzucie wolnym Gacek dośrodkował na głowę Kamila Gasidły, jednak jego strzał był zbyt lekki i Mateusz Markiel nie miał problemów z interwencją. Chwilę później groźnie zrobiło się pod bramką Pioniera. Z dystansu uderzył Tomasz Socha, lecz świetną paradą popisał się Surwiłło.

Obie drużyny miały problemy z budowaniem składnych akcji. Duży wpływ na grę miały trudne warunki – nasiąknięta murawa utrudniała dokładne rozegranie. Nie brakowało za to walki, ostrych starć i emocji typowych dla derbów.

Do przerwy utrzymał się remis 1:1, jednak tempo i zaangażowanie obu zespołów zapowiadały jeszcze sporo emocji. Zarówno Wilamowiczanka, jak i Pionier miały argumenty, by powalczyć o pełną pulę po zmianie stron.

Gospodarze przejmują inicjatywę

Drugą połowę lepiej rozpoczęli zawodnicy Wilamowiczanki, którzy od pierwszych minut zepchnęli rywali do defensywy. W ich grze było widać dużą determinację i chęć rewanżu za porażkę z rundy jesiennej.

Z każdą kolejną minutą przewaga gospodarzy rosła, a gra coraz częściej toczyła się na połowie Pioniera. Wilamowiczanka próbowała ataków zarówno skrzydłami, jak i środkiem pola, szukając luki w dobrze ustawionej defensywie gości. Pionier był zmuszony do głębokiej obrony i ograniczał się głównie do przerywania akcji oraz sporadycznych prób wyjścia z kontratakiem.

Mimo wyraźnej przewagi, w kluczowych momentach brakowało jednak konkretów. Podopieczni trenera Łukasza Janika mieli problem z dokładnością przy ostatnim podaniu, a gdy już dochodzili do sytuacji strzeleckich, brakowało skutecznego wykończenia.

Emocje bez rozstrzygnięcia

W 67. minucie groźną akcję przeprowadził Pionier. Po dynamicznej akcji skrzydłem Patryk Walczyk zdecydował się na strzał, jednak Markiel zachował czujność i pewnie interweniował. Na kwadrans przed końcem dobrą okazję miał Kacper Czylok. Po podaniu od Wojciecha Buczka, skrzydłowy Wilamowiczanki minął obrońcę i uderzył przy krótkim słupku, jednak Surwiłło odbił piłkę nogami na rzut rożny.

W samej końcowej fazie meczu nie brakowało emocji, choć te częściej wynikały z tarć między zawodnikami niż z czysto piłkarskich sytuacji. Spotkanie zrobiło się nerwowe, pojawiało się coraz więcej fauli i przerw w grze. Widać było, że obie drużyny wyraźnie opadają z sił, jednak to Wilamowiczanka wciąż była stroną przeważającą i częściej gościła pod polem karnym rywali. Po stałych fragmentach swoje okazje mieli Wojciech Buczek, Norbert Foks oraz Dominik Tlałka, ale żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę.

Derby gminy Wilamowice zakończyły się remisem 1:1, który nie zmienia wiele w układzie sił w czołówce. Pionier Pisarzowice nadal pozostaje jedyną drużyną, która w tym sezonie znalazła sposób na pokonanie Wilamowiczanki. Podział punktów oznacza również, że w walce o czołowe miejsca najwięcej zyskuje… Iskra Rybarzowice, dla której taki wynik jest zdecydowanie najkorzystniejszy.

Zobacz wypowiedzi zawodników:
 

Bramki:

1:0 Kraska 5’
1:1 Gacek 13’

Składy:

LKS Wilamowiczanka Wilamowice:
Markiel – Tlałka, Szymański, Socha, Buczek, Czekaj, Kraska (Jekiełek), Foks, Rosner (Marcinkiewicz), Kubica, Yakovliev (Biba)
Trener: Łukasz Janik

LKS Pionier Pisarzowice:
Surwiłło Pa. –  Buchtyar, Trembla, Muszyński, Gacek, Pękala (Dziubek), Derbin (Gajda), Cieślak, Walczyk, Zacny (Trela), Gasidło (Obracaj)
Trener: Kamil Zoń

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]