Bielsko-Biała

Kratki zniknęły w nocy

today18.03.2026 11:09

Tło
share close

Do niecodziennego, ale przede wszystkim bardzo groźnego zdarzenia doszło w nocy w Bielsku-Białej przy ulicy Ksawerego Dunikowskiego. Nieznany sprawca ukradł trzy kratki ściekowe, będące elementem wpustów ulicznych. Straty materialne wstępnie oszacowano na około 2 tysiące złotych, jednak – jak podkreślają służby – w tej sprawie znacznie poważniejsze są potencjalne skutki niż sama wartość skradzionych elementów.

Odsłonięte studzienki jak pułapki

Demontaż kratek sprawił, że w jezdni pozostały otwarte dziury, które stanowią realne zagrożenie dla użytkowników drogi. Zarówno piesi, jak i kierowcy mogą nie zauważyć niebezpieczeństwa, szczególnie po zmroku lub przy złych warunkach pogodowych. Wpadnięcie do odsłoniętej studzienki może skończyć się poważnymi obrażeniami, a nawet tragedią. Istnieje także duże ryzyko uszkodzenia pojazdów – wystarczy chwila nieuwagi, by koło samochodu wpadło w powstałą wyrwę.

Policja szuka sprawcy

Sprawą zajmują się policjanci z Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej, którzy prowadzą czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie osoby odpowiedzialnej za kradzież. Funkcjonariusze nie mają wątpliwości – tego typu działania to przykład skrajnej nieodpowiedzialności. Dla niewielkiego zysku sprawca stworzył sytuację, która może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu innych osób.

Apel do mieszkańców i punktów skupu

Służby apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie na wszelkie nieprawidłowości w przestrzeni publicznej. Brakujące kratki, uszkodzone pokrywy studzienek czy inne ubytki w infrastrukturze należy jak najszybciej zgłaszać odpowiednim służbom lub pod numer alarmowy 112.

Policja zwraca się także do właścicieli punktów skupu złomu o szczególną ostrożność. Przyjmowanie elementów infrastruktury drogowej niewiadomego pochodzenia może przyczyniać się do podobnych zdarzeń. Czujność w tym zakresie – jak podkreślają funkcjonariusze – może realnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]