Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Patryk Adamczyk zmienia klubowe barwy. Dotychczasowy defensor Czarnych Jaworze zasili Iskrę Rybarzowice, która konsekwentnie wzmacnia kadrę w walce o awans do bielsko-tyskiej ligi okręgowej.
Adamczyk w ostatnim czasie był jednym z podstawowych zawodników Czarnych Jaworze. Wychowanek Zapory Wapienica ma w swoim dorobku również występy w GLKS-ie Wilkowice, gdzie zbierał doświadczenie na poziomie ligi okręgowej. Defensor wyróżnia się dużą wszechstronnością – może występować zarówno na środku, jak i na bokach obrony.
W Rybarzowicach mocno wierzą, że uniwersalność oraz doświadczenie zawodnika z wyższego poziomu rozgrywkowego przełożą się na jeszcze większą stabilność formacji defensywnej. Transfer ma być jednym z kluczowych elementów układanki w walce o ligowy awans.
Przed startem sezonu, w letnim okienku transferowym, w Rybarzowicach doszło do kilku solidnych wzmocnień. Do znanego ze skuteczności Jakuba Pilcha dołączyli zawodnicy z GLKS-u Wilkowice – Kacper Śleziak oraz Jakub Caputa. Tej zimy kolejnym nowym nabytkiem został Patryk Adamczyk, który ma wnieść do zespołu nie tylko jakość sportową, ale i doświadczenie z wyższego poziomu rozgrywek. Co o przenosinach do Rybarzowic mówi sam zawodnik?
– Przede wszystkim bardzo podoba mi się profesjonalne podejście do gry w Rybarzowicach. Trener Kasprzycki od samego początku zrobił na mnie duże wrażenie i szybko przekonał mnie do swojej wizji. Atmosfera w drużynie jest naprawdę dobra – widać, że wszyscy podchodzą do treningów i sparingów z pełnym zaangażowaniem. Nie ukrywam też, że w szeregach Iskry gra kilku moich dobrych znajomych, którzy zachęcali mnie do dołączenia i mieli spory wpływ na moją decyzję – przyznaje Adamczyk.
Popularny „Adams” przez ostatnie dwa i pół roku występował na poziomie ligi okręgowej. Przenosiny do Iskry wiążą się jednak z przejściem do klubu z niższego poziomu rozgrywkowego. Jak Adamczyk zapatruje się na powrót do bielsko-bialskiej A-klasy?
– Czasami trzeba zrobić krok w tył, żeby potem wykonać dwa do przodu. A-klasę znam praktycznie od podszewki, więc zrobię wszystko, żeby pomóc Iskrze w walce o jak najwyższe miejsce w tabeli. Kto wie, może za pół roku uda się znów wrócić do okręgówki? Patrząc na skład i zaangażowanie w drużynie, naprawdę wierzę, że mamy na to duże szanse – podsumowuje rozmowę zawodnik.
Czytaj także:
Autor: Mikołaj Drążek
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO