Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Futsalowcy Rekordu Bielsko-Biała znakomicie rozpoczęli ćwierćfinałową rywalizację fazy play-off FOGO Futsal Ekstraklasy. W środowy wieczór Bielszczanie pokonali we własnej hali GI Malepszy Leszno 3:1, pokazując charakter, intensywność i ogromną determinację po świeżo wywalczonym Pucharze Polski.
Choć to zespół z Leszna kończył sezon zasadniczy wyżej w tabeli i miał przewagę własnego parkietu w rewanżu, „rekordziści” od pierwszych minut udowodnili, że w play-offach ligowe statystyki schodzą na dalszy plan. Podopieczni Jesusa Lopeza Garcii rozpoczęli spotkanie z ogromną energią. Już po chwili Anti Koivumaki musiał ratować swój zespół po uderzeniach Kacpra Pawlusa.
Presja gospodarzy szybko przyniosła efekt. W 3. minucie błąd przy wyprowadzaniu piłki wykorzystał Michał Marek. Napastnik Rekordu przejął futbolówkę i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Bielszczanie nie zwalniali tempa i chwilę później bliski podwyższenia prowadzenia był Paweł Budniak.
Z czasem goście opanowali jednak nerwy i zaczęli skutecznie spowalniać grę. W 11. minucie wykorzystali jeden z nielicznych błędów defensywy Rekordu. Po nieudanym wybiciu Michała Kałuży i chwili zawahania w obronie do wyrównania doprowadził Serhij Małyszko.
Po zmianie stron widowisko weszło na jeszcze wyższy poziom. Obie drużyny postawiły na ofensywę, a kibice oglądali szybki, intensywny futsal z wieloma sytuacjami podbramkowymi. Świetnie spisywali się jednak bramkarze. Koivumaki bronił strzały Marka czy Kadu, a Kałuża popisał się między innymi interwencją w sytuacji sam na sam z Deibym Arango.
Gdy wydawało się, że o losach meczu może zdecydować dogrywka, Rekord ponownie udowodnił swoją skuteczność przy stałych fragmentach gry. W 38. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Pawła Budniaka kapitalnym uderzeniem z półwoleja popisał się Franco Spellanzon. Piłka wpadła do siatki, a hala eksplodowała z radości.
Goście błyskawicznie zdecydowali się na grę z lotnym bramkarzem, ale Bielszczanie znakomicie wytrzymali końcówkę. Co więcej, w ostatnich sekundach wysoki pressing Rekordu przyniósł kolejne trafienie. Serhij Małyszko niefortunnie trafił piłką w Pawła Budniaka, a futbolówka wpadła do siatki, ustalając wynik na 3:1.
Bielszczanie wykonali ważny krok w stronę półfinału, ale rywalizacja pozostaje otwarta. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w sobotę o godzinie 18:30 w hali Trapez w Lesznie.
1:0 Marek (3. min.)
1:1 Malyshko (11. min.)
2:1 Spellanzon (38. min.)
3:1 Budniak (40. min.)
Rekord: Kałuża – Gustavo Henrique, Zastawnik, Budniak, Pawlus, Varela, Kadu, Spellanzon, Marek, Kenji, Krzempek, Haraburda, Wykręt, Florek
today08.05.2026, 11:14 2
Z Kina Wzięte to audycja w której film występuje roli głównej.
close
Copyright Radio BIELSKO