Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Bystra wreszcie wygrała u siebie. Po raz pierwszy od 4 października 2025 roku gospodarze mogli cieszyć się z domowego zwycięstwa, pokonując LKS Czaniec II 1:0. W deszczowej aurze, na trudnej murawie, bystrzanie rozegrali bardzo solidne spotkanie, szczególnie po przerwie. Dla rezerw Czańca to bolesna strata punktów w walce o miejsce barażowe.
Przed meczem oba zespoły miały swoje argumenty. Bystra rozgrywała przyzwoity sezon i niezłą rundę wiosenną, ale w meczach domowych długo brakowało jej konkretu. Ostatnie zwycięstwo u siebie odniosła jeszcze jesienią, 4 października, w starciu z Kobiernicami. Czaniec II przyjechał natomiast jako drużyna z dobrą wiosną i realną pozycją w walce o baraże o awans.
Pierwsza połowa była trochę przewrotna. Więcej piłki mieli goście, częściej próbowali budować atak pozycyjny, ale to gospodarze stworzyli lepsze sytuacje.
Już na początku spotkania przed świetną szansą stanął Dorian Machalica. Zawodnik Bystrej wyszedł sam na sam z bramkarzem Czańca, ale nieznacznie się pomylił. W 36. minucie jeszcze bliżej gola był Bartosz Pachny, jednak jego pojedynek z bramkarzem gości wygrał Paweł Kadłubicki.
Czaniec najgroźniej odpowiedział tuż przed przerwą. W 43. minucie, po rzucie rożnym i strzale głową Daniela Stwory, piłka wyraźnie wyhamowała na grząskiej murawie. Ten moment pomógł Rafałowi Twardowskiemu, który zdołał interweniować i utrzymać bezbramkowy wynik.
Druga połowa należała już zdecydowanie do gospodarzy. Bystra grała odważniej, bardziej konkretnie i coraz częściej znajdowała przestrzeń za linią obrony Czańca.
Kluczowa akcja przyszła w 58. minucie. Bardzo dobrze zachował się Radosław Górkiewicz, który zagrał do Doriana Machalicy. Napastnik Bystrej idealnie uniknął pozycji spalonej, wyszedł sam na sam z Kadłubickim i tym razem się nie pomylił. Pewny strzał dał gospodarzom prowadzenie 1:0.
Chwilę później mogło być już po meczu. Znów aktywny był Górkiewicz, po którego akcji w świetnej sytuacji znalazł się Pachny. Uderzenie zawodnika Bystrej zatrzymało się jednak na obrońcy. W 70. minucie drugiego gola mógł też zdobyć Machalica, ale z najbliższej odległości nie trafił głową w piłkę.
Rezerwy Czańca nie zamierzały rezygnować. W 75. minucie swoją szansę, po świetnej akcji miał Patryk Mreńca, ale uderzył nad bramką. Był to jeden z niewielu momentów, w których defensywa Bystrej musiała mocniej się zmobilizować po przerwie.
W końcówce goście próbowali naciskać, ale brakowało im pomysłu na dobrze ustawionych gospodarzy. Bystra nie tylko skutecznie broniła prowadzenia, lecz także potrafiła groźnie wychodzić z kontratakami. To nie było desperackie bronienie wyniku, tylko dojrzałe dowiezienie zwycięstwa.
Dla KS Bystra to zwycięstwo ma znaczenie większe niż tylko trzy punkty. Po wielu miesiącach udało się wreszcie wygrać przed własną publicznością, a przy okazji pokonać rywala, który wiosną miał o co grać i wciąż liczy się w walce o baraże.
Czaniec II po tej porażce komplikuje sobie sytuację. Przed rezerwami trudne mecze, a strata punktów w Bystrej może okazać się kosztowna.
Gospodarze mogą natomiast zapamiętać ten mecz jako jedno z bardziej wartościowych zwycięstw tej rundy. Nie było fajerwerków, nie było gradu bramek, ale była solidność, cierpliwość i skuteczność w najważniejszym momencie. A po długiej domowej niemocy właśnie tego Bystra potrzebowała najbardziej.
58’ Dorian Machalica
Klub Sportowy „Bystra”: Twardowski, Kubala, Korotkov, Wróbel, Rozumkiewicz, Łukaszewski (70’ Lach), Ciosek (88’ Kufel), Gąsior (46’ Kurowski), Pachny (60’ Kowalczyk), Machalica (75’ Shtandenko), Górkiewicz.
Trener: Tomasz Matuszek

Autor:
Sebastian Snaczke
[email protected]
A klasa Bielsko-Biała Bystra Klub Sportowy "Bystra" KS Bystra LKS Czaniec II
today19.05.2026, 11:56 3
Copyright Radio BIELSKO