Bielska piłka

Ile punktów potrzebuje Rekord do utrzymania?

today05.05.2026 09:09 1

Tło
share close

Rekord Bielsko-Biała miał dość trudną rundę jesienną. Przyjście Piotra Tworka, który objął zespół zimą całkowicie odmieniło oblicze zespołu i wywindowało go w ligowej tabeli. Ostatnie wyniki sprawiły, że biało-zieloni są na dobrej drodze do utrzymania w lidze, wciąż jednak jest pewne ryzyko, że przyjdzie im się zmierzyć w barażach… Ile punktów jeszcze potrzebują, aby być w pełni spokojnym?

Rekord zmierza w kierunku utrzymania

Rekord nie przegrał od sześciu spotkań, notując w międzyczasie cztery zwycięstwa i dwa remisy. Te rezultaty sprawiły, że ich dorobek punktowy uległ znaczącej poprawie, a co za tym idzie, także lokata w tabeli. Do końca sezonu zasadniczego pozostały cztery kolejki, przewaga bielskiego zespołu nad strefą, która determinuje do gry w barażach o utrzymanie, wynosi obecnie 4 punkty. Zaliczka nad miejscami spadkowymi to 9 „oczek”, co jest jednoznaczne, z tym że bezpośrednie zagrożenie zostało zażegnane. Podopieczni Piotra Tworka mają przed sobą przecież jeszcze spotkanie z GKS-em Jastrzębie, za które z niejako urzędu mogą sobie dopisać komplet.

Wiele wskazuje także na to, że Rekordziści nie muszą się obawiać gry w barażach o utrzymanie. Mimo iż ich przewaga nad 13. Stalą Stalowa Wola nie jest przesadnie okazała, to pomiędzy tymi drużynami w tabeli znajdują się jeszcze trzy inne ekipy. To również daje pewien komfort przed decydującą fazą sezonu.

Ile punktów jeszcze potrzeba?

Biorąc pod uwagę, że w połowie maja ekipę z Cygańskiego Lasu czeka przymusowa pauza, spowodowana wycofaniem się z rozgrywek GKS-u Jastrzębie, kwestia utrzymania zdaje się być niemal pewna. Walkower oznacza, ze Rekord na koniec sezonu w najgorszym wypadku będzie miał na swoim koncie 43 punkty. Aby Stal Stalowa Wola, legitymująca się na ten moment 36-punktowym wynikiem, była w stanie ich przeskoczyć w tabeli, potrzebowałaby zdobyć w nadchodzących czterech spotkaniach aż 8 punktów (7 „oczek” nie wystarczy ze względu na gorszy bilans meczów bezpośrednich). Choć na niekorzyść Rekordu działa fakt, że ich również czeka pauza i „darmowe” punkty za mecz z GKS-em.

Sytuacja dla Stali zrobi się jeszcze trudniejsza jeśli Bielszczanie podniosą jakieś punkty „z boiska”. W przypadku choćby jednego zwycięstwa biało-zielonych, rywale nie będą mieli żadnego marginesu błędu i jedynym wyjściem będzie odnotowanie kompletu zwycięstwa aż do końca sezonu. Na korzyść drużyny z Bielska-Białej gra jednak fakt, że pod nimi jest jeszcze kilka innych ekip zamieszanych w tę walkę i scenariusz, w którym wszystkie wyprzedzą ich na samym finiszu, jest praktycznie niemożliwy. Zwłaszcza że te zespoły będą grały także między sobą.

Utrzymanie (niemal) pewne

Aby uniknąć wszelkich wyliczeń i dywagacji, Rekord Bielsko-Biała na ten moment potrzebuje jeszcze minimum ośmiu punktów – taki rezultat całkowicie zamknąłby wszelkie dyskusje, choć wiele wskazuje na to, że nie będzie konieczny. Jeśli spojrzymy na rezultaty punktowe, które w ostatnich latach pozwalały na zajęcie 12. pozycji, to z perspektywy bielskich kibiców wygląda to całkiem optymistycznie.

  • 2024/25 – ŁKS Łódź II – 42 pkt
  • 2023/24 – Wisła Puławy –41 pkt
  • 2022/23  – Hutnik Kraków  – 40 pkt
  • 2021/22 – Śląsk Wrocław II –43 pkt
  • 2020/21 – Hutnik Kraków – 45 pkt *

*rozegrane dwa mecze więcej (19 zespołów w lidze)

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]