powiat żywiecki

Czekali na ten dzień całe pokolenia. Był nawet prezydent

today07.05.2026 16:27

Tło
share close

Po dekadach wrócili do domu. W Kamesznicy pochowano żołnierzy „Bartka”

Historyczna uroczystość na Żywiecczyźnie

W Kamesznicy odbyła się uroczysta ceremonia pogrzebowa żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych ze zgrupowania kapitana Henryka Flamego „Bartka”. To pierwsze w Polsce miejsce pamięci poświęcone w całości powojennemu podziemiu niepodległościowemu.

Na nowo otwartym cmentarzu wojennym pochowano 58 ofiar komunistycznej operacji „Lawina”. Spośród nich 27 osób zostało zidentyfikowanych imiennie i spoczęło w oznaczonych mogiłach. Część odnalezionych wcześniej żołnierzy została już pochowana zgodnie z wolą rodzin w grobach rodzinnych.

W uroczystościach uczestniczyły rodziny ofiar, przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, samorządowcy, mieszkańcy regionu oraz Prezydent RP Karol Nawrocki. 

„Zakochani byli przede wszystkim w wolnej Polsce”

Podczas wystąpienia prezydent Karol Nawrocki mówił o żołnierzach podziemia niepodległościowego jako ludziach oddanych idei wolnej Polski.

  • cover play_arrow

    Czekali na ten dzień całe pokolenia. Był nawet prezydent Paweł Chudecki

„Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych zgrupowania Henryka Flamego Bartka, gdy wczytamy się w każdy pojedynczy życiorys, zakochani byli przede wszystkim w wolnej, suwerennej, niepodległej Rzeczpospolitej” – podkreślał prezydent.

Dziękował również Instytutowi Pamięci Narodowej za wieloletnią pracę przy poszukiwaniu, identyfikacji i godnym pochówku ofiar komunistycznych zbrodni. Szczególne słowa skierował do rodzin pomordowanych.

„To w waszych rodzinach, w waszych sercach i umysłach przetrwała przez dekady ta pamięć” – mówił podczas uroczystości.

 

Rodziny czekały na ten moment przez dziesięciolecia

Wśród uczestników ceremonii były osoby, których bliscy walczyli w oddziałach „Bartka”. Wielu z nich po raz pierwszy mogło stanąć przy miejscu pochówku swoich krewnych. Nie zabrakło łez i wzruszeń.

Gabriela Sobol, której wujek Antoni Byrdy został zamordowany jako niespełna 20-letni żołnierz, mówiła o wieloletnim oczekiwaniu rodziny na prawdę i możliwość godnego pożegnania.

„Babcia do końca życia czekała. Dzisiaj czujemy, że on tu jest jako dwudziestolatek i cieszy się, że to już jest koniec. Znaleziony, prawda wyszła” – podkreślała.

  • cover play_arrow

    Czekali na ten dzień całe pokolenia. Był nawet prezydent Paweł Chudecki

Antoni Byrdy został odnaleziony w Grodkowie, w miejscu jednej z masowych egzekucji związanych z operacją „Lawina”.

Józef Borkała ze Skoczowa przyjechał pożegnać kolegów ojca. Jet synem „wyklętego”, ale jego ojca nie udało się do tej pory zidentyfikować.

  • cover play_arrow

    Czekali na ten dzień całe pokolenia. Był nawet prezydent Paweł Chudecki

 

Cmentarz w miejscu bliskim żołnierzom

Jak wyjaśniał rzecznik IPN dr Rafał Kościński, Kamesznica została wybrana nieprzypadkowo. Wielu żołnierzy zgrupowania „Bartka” pochodziło właśnie z terenów Żywiecczyzny i Podbeskidzia.

„To miejsce wybrano między innymi ze względu na lokalizację – to teren, z którego ci ludzie pochodzili, żyli i walczyli” – zaznaczył.

  • cover play_arrow

    Czekali na ten dzień całe pokolenia. Był nawet prezydent Paweł Chudecki

Cmentarz ma być nie tylko miejscem pochówku, ale również symbolem przywracania pamięci o ofiarach jednej z najtragiczniejszych komunistycznych zbrodni powojennej Polski.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]