Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Czarni Jaworze z pewnością nie tak wyobrażali sobie początek sezonu. Zespół po trzech kolejkach może pochwalić się zaledwie dwupunktową zdobyczą. Martwić może także spora liczba straconych bramek. Jakub Kubica nie ukrywa, że dorobek mógł być większy, a ostatnie wyniki pozostawiają pewien niedosyt. Jednocześnie szkoleniowiec podkreśla, że drużyna ma spory potencjał, a szeroka kadra może być jednym z jej największych atutów.
Drużyna z Jaworza obecny sezon rozpoczęła od dwóch remisów. Spotkania z Bestwinką i z Bestwiną zakończyły się wynikiem 3:3. W miniony weekend przytrafiła się pierwsza porażka. Ogrodnik Cielmice również zdołał wbić im trzy gole – tym razem Czarni odpowiedzieli tylko jednym trafieniem.
– Na pewno czujemy spory niedosyt po tych trzech spotkaniach. W dwóch pierwszych meczach zdobyliśmy dwa punkty, ale uważam, że spokojnie mogliśmy wyciągnąć z obu spotkań znacznie więcej. Pozytywem jest natomiast to, że potrafiliśmy odrabiać straty, tego w poprzednim sezonie często nam brakowało. – mówi szkoleniowiec.
W dwóch z tych spotkań zespół nie mógł liczyć na pomoc swojego niezawodnego snajpera. Szymon Płoszaj, który wiosną wrócił do piłki po długiej przerwie, ze względów zdrowotnych nie był do dyspozycji trenera w spotkaniach z Bestwinką oraz Cielmicami. W klubie liczą jednak, że napastnik już niedługo wróci i ponownie będzie strzelał bramki dla drużyny.
Aspetkem, który z pewnością rzuca się w oczy, jest liczba straconych bramek. W każdym z dotychczasowych spotkań piłka do ich bramki wpadała trzy razy. To z pewnością spory problem. Trener zauważa, że przyczyną tych straconych goli w dużej mierze są błędy indywidualne.
– W trzech pierwszych spotkaniach straciliśmy aż dziewięć bramek, co jest dla nas pewnym powodem do wstydu. Jako były obrońca zwracam na ten aspekt szczególną uwagę. Niestety lub stety są to przede wszystkim błędy indywidualne, wynikające ze strat czy przegranych pojedynków, a nie z nieprawidłowego funkcjonowania całej formacji. – zauważa szkoleniowiec.
Mimo początku sezonu, który z pewnością nie przebiegł po myśli drużyny, w Jaworzu panuje spokój. Jest wiara, że lepsze wyniki w końcu przyjdą. Dużym atutem zespołu ma być szeroka kadra. W treningach regularnie uczestniczy około 26 zawodników, a klub zdecydował się również na utworzenie drugiego zespołu. Dzięki temu piłkarze, którzy nie dostają regularnych minut w pierwszej drużynie, mogą występować w bielskiej B-Klasie i pozostawać w rytmie meczowym.
– Druga drużyna została stworzona przede wszystkim po to, aby zawodnicy, którzy dostają mniej minut w pierwszym zespole, mogli regularnie grać i pozostawać w rytmie meczowym. Już w pierwszym spotkaniu B-Klasy wystąpiło pięciu takich graczy. Przy tak szerokiej kadrze moim zadaniem jest utrzymywanie każdego zawodnika w gotowości do gry, choć zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy będą zadowoleni z liczby otrzymywanych minut. – tłumaczy.
Szeroka kadra jest efektem letnich wzmocnień. Czarni Jaworze zdecydowali się na pozyskanie całkiem sporej liczby graczy. Postawiono głównie na młodych zawodników. Do zespołu dołączyli Daniel Waliczek, Jakub Mencnarowski, Michał Kwaśniak, Antoni Beer, Jakub Iskierka, Marcin Lis, Szymon Kubiczek oraz Łukasz Olma. – Każdy z nich na pewno jest wartością dodaną dla tego zespołu – podkreśla krótko szkoleniowiec.
Sporym utrudnieniem dla Czarnych na początku sezonu jest także sytuacja z głównym boiskiem. Ze względu na przygotowania do Mistrzostw Świata Kobiet U-20 zespół od czerwca nie może korzystać ze swojego obiektu.
– Ostatni trening na naszym głównym boisku odbyliśmy 18 czerwca, czyli jeszcze w poprzednim sezonie. Obecnie korzystamy z boiska rezerwowego przy ulicy Folwarcznej. Nie narzekamy, bo mamy gdzie trenować, choć oczywiście szkoda, że nie możemy korzystać z naszego głównego obiektu. Brakuje nam tego boiska, nie ma co oszukiwać. Jest bardzo dobre, równe i szerokie, czyli trochę pod nasz styl gry. Dobrze się tam czujemy – słyszymy.
Więcej na ten temat:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO