Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
today06.05.2026 09:24 2
Niebezpieczna akcja gaśnicza, która miała miejsce wczoraj w Zabrzegu zakończyła się hospitalizacją jednego ze strażaków. To kolejny sygnał, że sytuacja związana z pożarami traw i lasów w regionie staje się coraz bardziej poważna.
Do zdarzenia doszło wczoraj po południu przy ulicy Spacerowej w Zabrzegu, na terenie Nadleśnictwa Bielsko. Zgłoszenie o pożarze ściółki leśnej oraz pojedynczych drzew wpłynęło o godzinie 12.17. Akcja gaśnicza była wymagająca i trwała ponad sześć godzin. W działaniach uczestniczyło aż 17 zastępów straży pożarnej. Strażacy korzystali z prądów gaśniczych oraz sprzętu podręcznego, a wodę dowożono m.in. z hydrantu przy remizie OSP w Zabrzegu. Na miejscu pracowały również inne służby – Lasy Państwowe, Straż Miejska z Czechowic-Dziedzic oraz policja.
Trudne warunki akcji odbiły się na zdrowiu jednego z ratowników. W trakcie działań jeden ze strażaków źle się poczuł i wymagał pomocy medycznej. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który zdecydował o przewiezieniu go do szpitala. Na razie nie podano szczegółowych informacji o jego stanie zdrowia.
Służby nie mają wątpliwości – liczba pożarów w regionie rośnie w niepokojącym tempie. Od początku 2026 roku strażacy interweniowali już 100 razy w związku z pożarami traw, zarośli i lasów. Dla porównania – w całym ubiegłym roku było ich 107. W akcjach brało udział 215 zastępów straży pożarnej i ponad 1100 ratowników. Odnotowano także trzy pożary na terenach leśnych.
Strażacy apelują o rozsądek i przypominają, że w ponad 90 procentach przypadków za pożary odpowiada czynnik ludzki – celowe działanie lub nieostrożność. Służby przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: nie wolno używać otwartego ognia w lesie poza wyznaczonymi miejscami, palenie tytoniu w lasach jest zabronione, nawet zaparkowany samochód na suchej trawie może doprowadzić do pożaru. W przypadku zauważenia ognia lub dymu należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112 i – jeśli to możliwe – dokładnie wskazać lokalizację.
Autor:
Adam Kanik
[email protected]
Copyright Radio BIELSKO