Bielsko-Biała

Komisja podała wstępny raport po katastrofie szybowca w Bielsku-Białej

today08.07.2026 17:16

Tło
share close

Minął dokładnie miesiąc od tragicznej katastrofy szybowca na lotnisku w Aleksandrowicach, w której zginęła 37-letnia kursantka, a ciężko ranny został 57-letni instruktor. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała właśnie raport wstępny, przedstawiający dotychczas ustalone fakty dotyczące przebiegu zdarzenia. Komisja podkreśla, że dokument nie wskazuje jeszcze przyczyn katastrofy – te mają zostać przedstawione dopiero w raporcie końcowym.

Lot sprawdzający przed pierwszym samodzielnym startem

Do tragedii doszło 8 czerwca około godziny 19.00 na lotnisku w Bielsku-Białej Aleksandrowicach. Tego dnia odbywały się loty szkoleniowe organizowane przez Aeroklub Bielsko-Bialski. Warunki pogodowe były dobre, a – jak zaznacza PKBWL – nie stwierdzono dotąd przesłanek wskazujących, aby pogoda miała wpływ na przebieg zdarzenia.

W kabinie szybowca SZD-50-3 „Puchacz” znajdowali się 37-letnia uczennica oraz 57-letni instruktor pełniący funkcję szefa szkolenia. Nie był on instruktorem prowadzącym kursantki – wykonywał z nią drugi lot sprawdzający przed planowanym pierwszym samodzielnym lotem. Był to piąty lot kobiety tego dnia.

Ćwiczono procedurę przerwanego startu

Jak wynika z raportu, zadaniem załogi było sprawdzenie postępowania podczas tzw. przerwanego startu za wyciągarką. Przed rozpoczęciem lotu operator wyciągarki otrzymał drogą radiową informację: „przerywany ciąg, 100 m”. Rozbieg i początkowa faza wznoszenia przebiegały prawidłowo. Na wysokości około 120–140 metrów operator wyciągarki gwałtownie zredukował moc, przerywając ciąg. W trakcie przejścia ze stromego wznoszenia do lotu z dziobem tuż nad horyzontem została wyczepiona lina holownicza. Według Komisji właśnie wtedy szybowiec znacząco wytracił prędkość.

Utrata prędkości i wejście w korkociąg

PKBWL opisuje, że na nagraniu wideo widoczna jest postępująca utrata prędkości oraz zaburzenie równowagi poprzecznej szybowca. Następnie maszyna przechyliła się na lewe skrzydło, utraciła kierunek lotu i weszła w autorotację. Po wykonaniu około jednego i jednej czwartej obrotu wokół osi pionowej szybowiec zderzył się z ziemią praktycznie w pionowej pozycji. Komisja zaznacza, że raport opisuje wyłącznie przebieg zdarzenia i nie przesądza, co doprowadziło do utraty prędkości oraz wejścia szybowca w korkociąg.

Kursantka zginęła na miejscu

Świadkowie natychmiast ruszyli z pomocą. Reanimację 37-letniej kursantki rozpoczął obecny na lotnisku lekarz, a następnie przejęli ją ratownicy medyczni. Mimo ich wysiłków kobiety nie udało się uratować. 57-letni instruktor z bardzo ciężkimi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Szybowiec uległ całkowitemu zniszczeniu.

Wyciągarka była sprawna, pogoda sprzyjała lotom

W raporcie PKBWL podkreślono, że oględziny wyciągarki nie wykazały żadnych nieprawidłowości technicznych. Urządzenie było sprawne, podobnie jak liny holownicze i system łączności radiowej. Według oświadczeń operatorów wszystkie wykonywane tego dnia starty przebiegały prawidłowo. Komisja nie stwierdziła również, aby na zdarzenie wpływ miały warunki atmosferyczne.

Śledztwo trwa

Badacze nadal analizują dokumentację szkolenia kursantki, doświadczenie i kwalifikacje instruktora oraz pozostałe okoliczności lotu. Ze względu na trwającą hospitalizację nie było dotąd możliwe odebranie wyjaśnień od instruktora. PKBWL przypomina, że opublikowany dokument ma charakter raportu wstępnego, przedstawiającego wyłącznie ustalone dotychczas fakty. Ostateczne przyczyny katastrofy zostaną wskazane dopiero w raporcie końcowym po zakończeniu pełnego postępowania wyjaśniającego.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]