Piłka nożna

Wychowanek Akademii BVB z powołaniem do reprezentacji. Grygier jedzie na Puchar Syrenki

today09.09.2026 08:07

Tło
share close

Mateusz Grygier, 16-letni zawodnik KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój i wychowanek Akademii BVB im. Łukasza Piszczka, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski U-17. Młody piłkarz z naszego regionu znalazł się w kadrze na Puchar Syrenki, w którym biało-czerwoni zmierzą się z Czechami, Irlandią oraz Gruzją.

Kolejny ważny krok

Powołanie do reprezentacji Polski w kategorii U-17 to dla Mateusza Grygiera duże wyróżnienie i kolejny mocny sygnał, że jego rozwój jest uważnie obserwowany także na szczeblu centralnym. 16-latek, na co dzień reprezentujący KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój, znalazł się na liście zawodników powołanych przez selekcjonera Rafała Lasockiego. O wszystkim w swoich social mediach doniósł dumny klub zawodnika.

 

PZPN poinformował, że kadra U-17, czyli górny rocznik 2010, zagra w turnieju o Puchar Syrenki. Polacy spotkają się z Czechami 25 września w Grodzisku Mazowieckim, z Irlandią 27 września w Ząbkach oraz z Gruzją 30 września ponownie w Grodzisku. Wszystkie mecze mają rozpocząć się o godzinie 11:00.

Z Pszczyny przez Akademię BVB

Grygier to zawodnik z wyraźnym regionalnym śladem. Pochodzi z Pszczyny i obecnie gra w KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój, klubie znanym wcześniej jako LKS Goczałkowice.

Szczególne znaczenie ma jednak jego droga przez Akademię BVB im. Łukasza Piszczka. Akademia przypominała niedawno, że Mateusz trenuje w jej barwach od początku jej istnienia, czyli od 2019 roku. Dołączył po pozytywnej ocenie podczas Dni Pasji, przechodząc z Iskry Pszczyna, a swoją drogę zaczynał tam od drużyny U-10.

To także historyczny zawodnik dla samej Akademii. W ostatnich miesiącach podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt w jej dziejach, obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku. W sezonie 2025/2026 został wypożyczony do KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój, gdzie ma debiutować w seniorskiej piłce na poziomie III ligi.

Historia, którą warto śledzić

Dla Akademii BVB im. Łukasza Piszczka to kolejny moment, który można określić jako przełomowy. Najpierw pierwszy profesjonalny kontrakt wychowanka, później wejście do seniorskiego grania w Goczałkowicach, a teraz powołanie do reprezentacji Polski U-17.

To są właśnie te historie, które w lokalnej piłce warto zauważać. Nie każdy młody zawodnik z regionu od razu trafia na największe stadiony i do wielkich akademii ekstraklasowych klubów. Czasem droga prowadzi inaczej: przez konsekwentną pracę, dobre środowisko, cierpliwe szkolenie i kolejne małe kroki, które po czasie składają się na coś naprawdę ciekawego.

Przed Mateuszem Grygierem teraz reprezentacyjny sprawdzian i możliwość gry z orzełkiem na piersi. Dla niego to szansa na kolejne doświadczenie. Dla Akademii BVB i Goczałkowic — powód do dumy. A dla lokalnych kibiców następny młody piłkarz, którego rozwój warto mieć na radarze.

Autor: Zdjęcie autora Sebastian Snaczke
[email protected]