Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
To był jeden z najbardziej wzruszających dni tegorocznej Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Po przejechaniu ponad pięciu tysięcy kilometrów przez Europę i Polskę uczestnicy wrócili do Bielska-Białej, gdzie czekały na nich tłumy mieszkańców, efektowna brama wodna przygotowana przez strażaków i gorące powitanie. Tymczasem licznik zbiórki zbliża się już do 2 milionów złotych, a według organizatorów kolejne wpłaty od firm mogą sprawić, że ostateczna kwota będzie znacznie wyższa.
Wtorkowy etap rozpoczął się przejazdem z Muszyny w kierunku Tarnowa. Po drodze uczestnicy przygotowali jedno z najbardziej nietypowych wyzwań tegorocznej wyprawy. Sprawdzili, ile osób zmieści się do jednego Fiata 126p. Do malucha Fundacji Donateo udało się wcisnąć 12 osób i dużego pluszaka, czyli – jak żartowali uczestnicy – „12 i pół osoby”.
Każda osoba oznaczała wpłatę 200 złotych. Początkowo miało to być 2,5 tysiąca złotych, jednak Fundacja Donateo zaokrągliła kwotę do 3 tysięcy złotych, a załoga Grupy Pingwina zadeklarowała identyczną wpłatę. W efekcie kilkuminutowa zabawa przyniosła 6 tysięcy złotych dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych.
Choć uczestnicy bez większych problemów pokonali alpejskie przełęcze, to właśnie Beskid Wyspowy sprawił części maluchów najwięcej trudności. Podjazdy o nachyleniu sięgającym 15 procent okazały się zbyt wymagające dla niektórych samochodów. Część załóg musiała wybierać objazdy, ponieważ wysłużone Fiaty 126p nie były w stanie pokonać stromych odcinków.
Do załogi Fundacji Donateo dołączył także Bartek Kałużny, który przywiózł ze sobą terminale płatnicze umożliwiające przekazywanie mikrodonacji podczas spotkań z mieszkańcami. Załogi tego dnia odwiedziły także Kasinę Wielką i obiekty należące do Grupy Pingwina.
Wieczorem, około godziny 21.00 kolumna 60 maluchów wjechała na teren ZIAD-u w Bielsku-Białej. Na uczestników czekały setki mieszkańców, którzy od dłuższego czasu gromadzili się, by powitać załogi wracające z liczącej ponad pięć tysięcy kilometrów trasy. Atmosferę podgrzewał Łukasz Luszczak z Radia BIELSKO. Strażacy z OSP Mikuszowice Śląskie i OSP Kamienica przygotowali efektowną bramę wodną, wystąpił zespół Klimczok oraz Alien i Majtis.
Na miejscu obecni byli również ambasadorzy akcji, m.in. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, Kajetan Kajetanowicz, Rafał Sonik, Jan Mela, Staszek z Gór, Kasix, Rafał „Tito” Kryla, Młody Pelikan, Maciej Serafin oraz Monika Handzlik, którzy chętnie rozmawiali z mieszkańcami i pozowali do wspólnych zdjęć.
Nie kryła wzruszenia także Monika Handzlik z Radia BIELSKO, która od początku relacjonuje przebieg wyprawy. – To było chyba najpiękniejsze, najbardziej poruszające dla mnie powitanie, jakie kiedykolwiek mieliśmy na trasie. Dziękuję za to z całego serca i dziękuję Wam za to, że wspieracie nas. Przejechaliśmy pięć tysięcy kilometrów, przed nami jeszcze 140 do Krakowa. Zebraliśmy już blisko dwa miliony złotych, a nieoficjalnie mówi się nawet o pięciu milionach, które płyną od firm i organizacji. Dziękujemy za każdą złotówkę i każdego „piątaka na dzieciaka” – mówiła.
play_arrow
Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik
Członkowie załogi Fundacji Donateo przyznawali, że mimo zmęczenia właśnie takie chwile dodają energii. – Najważniejszy jest cel. Cały czas pamiętamy, że robimy to dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Takie powitanie jak w Bielsku-Białej sprawia, że zmęczenie znika – podkreślali Anna Płatek i Bartłomiej Kałużny. Bartłomiej Kałużny zwracał również uwagę, że wyprawa uczy pokory, współpracy i pokazuje, że wspólny cel potrafi połączyć ludzi z różnych środowisk.
play_arrow
Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik
Swoją satysfakcję wyraził także Sławomir z Grupy Pingwina, którego zielony Fiat 126p po raz kolejny pokonał całą trasę praktycznie bez żadnej awarii. Jak podkreślał, samochód przejechał wszystkie dotychczasowe edycje Wielkiej Wyprawy Maluchów, a jedyna wizyta w serwisie była związana jedynie z profilaktyczną wymianą części, a nie z usterką.
play_arrow
Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik
Choć Bielsko-Biała przygotowała uczestnikom wyjątkowe powitanie, wyprawa jeszcze się nie zakończyła. Przed załogami został ostatni etap prowadzący do Krakowa, gdzie odbędzie się wielki finał tegorocznej Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Organizatorzy liczą, że do zakończenia akcji uda się jeszcze znacząco zwiększyć kwotę zbiórki, która już teraz zbliża się do 2 milionów złotych.
Każdy może dołączyć do Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Przypominamy, że załogi konkurują ze sobą pod względem zebranych środków. Grupa Pingwina uruchomiła własną internetową skarbonkę, z której środki trafią do dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: https://zrzutka.pl/s/grupapingwina.
Fundacja Donateo zachęca do wsparcia swojej skarbonki – https://zrzutka.pl/s/mikrodonacje-donateo – oraz do pomagania poprzez mikrodonacje przekazywane podczas codziennych zakupów. Wystarczy skorzystać z terminali mających mikrodonacje Donateo dostępnych w sklepach i punktach usługowych współpracujących z fundacją. Do programu mogą dołączać także przedsiębiorcy korzystający z terminali Polskich ePłatności, umożliwiając klientom przekazywanie niewielkich datków przy okazji płatności. Firmy zainteresowane udziałem w programie mogą kontaktować się pod adresem [email protected] lub ze swoim opiekunem biznesowym PeP.
Autor:
Adam Kanik
[email protected]
Nocą, kiedy wszyscy śpią - my gramy dalej. I to właśnie nocą można "upolować" na naszej antenie prawdziwe muzyczne perełki.
close
Copyright Radio BIELSKO