Wielka Wyprawa Maluchów

Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie

today15.07.2026 02:09

Tło
share close

To był jeden z najbardziej wzruszających dni tegorocznej Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Po przejechaniu ponad pięciu tysięcy kilometrów przez Europę i Polskę uczestnicy wrócili do Bielska-Białej, gdzie czekały na nich tłumy mieszkańców, efektowna brama wodna przygotowana przez strażaków i gorące powitanie. Tymczasem licznik zbiórki zbliża się już do 2 milionów złotych, a według organizatorów kolejne wpłaty od firm mogą sprawić, że ostateczna kwota będzie znacznie wyższa.

Challenge w Maluchu przyniósł 6 tysięcy złotych

Wtorkowy etap rozpoczął się przejazdem z Muszyny w kierunku Tarnowa. Po drodze uczestnicy przygotowali jedno z najbardziej nietypowych wyzwań tegorocznej wyprawy. Sprawdzili, ile osób zmieści się do jednego Fiata 126p. Do malucha Fundacji Donateo udało się wcisnąć 12 osób i dużego pluszaka, czyli – jak żartowali uczestnicy – „12 i pół osoby”.

Każda osoba oznaczała wpłatę 200 złotych. Początkowo miało to być 2,5 tysiąca złotych, jednak Fundacja Donateo zaokrągliła kwotę do 3 tysięcy złotych, a załoga Grupy Pingwina zadeklarowała identyczną wpłatę. W efekcie kilkuminutowa zabawa przyniosła 6 tysięcy złotych dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Beskid Wyspowy okazał się trudniejszy niż Alpy

Choć uczestnicy bez większych problemów pokonali alpejskie przełęcze, to właśnie Beskid Wyspowy sprawił części maluchów najwięcej trudności. Podjazdy o nachyleniu sięgającym 15 procent okazały się zbyt wymagające dla niektórych samochodów. Część załóg musiała wybierać objazdy, ponieważ wysłużone Fiaty 126p nie były w stanie pokonać stromych odcinków.

Do załogi Fundacji Donateo dołączył także Bartek Kałużny, który przywiózł ze sobą terminale płatnicze umożliwiające przekazywanie mikrodonacji podczas spotkań z mieszkańcami. Załogi tego dnia odwiedziły także Kasinę Wielką i obiekty należące do Grupy Pingwina.

Bielsko-Biała przywitało bohaterów wyprawy

Wieczorem, około godziny 21.00 kolumna 60 maluchów wjechała na teren ZIAD-u w Bielsku-Białej. Na uczestników czekały setki mieszkańców, którzy od dłuższego czasu gromadzili się, by powitać załogi wracające z liczącej ponad pięć tysięcy kilometrów trasy. Atmosferę podgrzewał Łukasz Luszczak z Radia BIELSKO. Strażacy z OSP Mikuszowice Śląskie i OSP Kamienica przygotowali efektowną bramę wodną, wystąpił zespół Klimczok oraz Alien i Majtis.

Na miejscu obecni byli również ambasadorzy akcji, m.in. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, Kajetan Kajetanowicz, Rafał Sonik, Jan Mela, Staszek z Gór, Kasix, Rafał „Tito” Kryla, Młody Pelikan, Maciej Serafin oraz Monika Handzlik, którzy chętnie rozmawiali z mieszkańcami i pozowali do wspólnych zdjęć.

„Najpiękniejsze powitanie ze wszystkich”

Nie kryła wzruszenia także Monika Handzlik z Radia BIELSKO, która od początku relacjonuje przebieg wyprawy. – To było chyba najpiękniejsze, najbardziej poruszające dla mnie powitanie, jakie kiedykolwiek mieliśmy na trasie. Dziękuję za to z całego serca i dziękuję Wam za to, że wspieracie nas. Przejechaliśmy pięć tysięcy kilometrów, przed nami jeszcze 140 do Krakowa. Zebraliśmy już blisko dwa miliony złotych, a nieoficjalnie mówi się nawet o pięciu milionach, które płyną od firm i organizacji. Dziękujemy za każdą złotówkę i każdego „piątaka na dzieciaka” – mówiła.

  • cover play_arrow

    Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik

Donateo: najważniejszy jest cel

Członkowie załogi Fundacji Donateo przyznawali, że mimo zmęczenia właśnie takie chwile dodają energii. – Najważniejszy jest cel. Cały czas pamiętamy, że robimy to dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Takie powitanie jak w Bielsku-Białej sprawia, że zmęczenie znika – podkreślali Anna Płatek i Bartłomiej Kałużny. Bartłomiej Kałużny zwracał również uwagę, że wyprawa uczy pokory, współpracy i pokazuje, że wspólny cel potrafi połączyć ludzi z różnych środowisk.

  • cover play_arrow

    Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik

Zielony maluch bez awarii

Swoją satysfakcję wyraził także Sławomir z Grupy Pingwina, którego zielony Fiat 126p po raz kolejny pokonał całą trasę praktycznie bez żadnej awarii. Jak podkreślał, samochód przejechał wszystkie dotychczasowe edycje Wielkiej Wyprawy Maluchów, a jedyna wizyta w serwisie była związana jedynie z profilaktyczną wymianą części, a nie z usterką.

  • cover play_arrow

    Wielka Wyprawa Maluchów przyjechała do Bielska-Białej. Tłumy mieszkańców witały uczestników, a przed nimi wielki finał w Krakowie Adam Kanik

Przed uczestnikami wielki finał

Choć Bielsko-Biała przygotowała uczestnikom wyjątkowe powitanie, wyprawa jeszcze się nie zakończyła. Przed załogami został ostatni etap prowadzący do Krakowa, gdzie odbędzie się wielki finał tegorocznej Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Organizatorzy liczą, że do zakończenia akcji uda się jeszcze znacząco zwiększyć kwotę zbiórki, która już teraz zbliża się do 2 milionów złotych.

Jak można pomóc?

Każdy może dołączyć do Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Przypominamy, że załogi konkurują ze sobą pod względem zebranych środków. Grupa Pingwina uruchomiła własną internetową skarbonkę, z której środki trafią do dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: https://zrzutka.pl/s/grupapingwina.

Fundacja Donateo zachęca do wsparcia swojej skarbonki – https://zrzutka.pl/s/mikrodonacje-donateo – oraz do pomagania poprzez mikrodonacje przekazywane podczas codziennych zakupów. Wystarczy skorzystać z terminali mających mikrodonacje Donateo dostępnych w sklepach i punktach usługowych współpracujących z fundacją. Do programu mogą dołączać także przedsiębiorcy korzystający z terminali Polskich ePłatności, umożliwiając klientom przekazywanie niewielkich datków przy okazji płatności. Firmy zainteresowane udziałem w programie mogą kontaktować się pod adresem [email protected] lub ze swoim opiekunem biznesowym PeP.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]