Bielska piłka

Za nimi trudny sezon. Już myślą o kolejnym. „Przede wszystkim szukamy napastnika”

today05.06.2026 13:12

Tło
share close

Sokół Zabrzeg ma za sobą dość trudny sezon po ubiegłorocznym spadku z okręgówki. Podopieczni Witolda Szczepanika przed ostatnią kolejką sezonu plasują się na 10. miejscu w bielskiej A-Klasie. Klub skupia się już jednak na budowie drużyny na następną kampanię…

Trudny sezon po spadku

Rzeczywistość po spadku często nie jest łatwa. Idealne przykłady tej tezy mogliśmy obserwować na przestrzeni całego sezonu w rozgrywkach bielskiej A-Klasy. Sokół Zabrzeg, podobnie jak Soła Kobiernice, czy Sokół Hecznarowice, po powrocie do popularnej Seria A, delikatnie mówiąc, nie zwojowały ligowej stawki. 

– Nie zaliczamy tego sezonu do najlepszych, ale trzeba pamiętać, że przechodzimy pewną metamorfozę składu. Po spadku postawiliśmy na młodych zawodników, a takie zmiany zawsze wymagają czasu. Zdarzało się, że średnia wieku naszej obrony to było 20 lat. Ci chłopcy potrzebują ogrania i doświadczenia. Najważniejsze jest jednak to, że szansę dostają zawodnicy stąd, z naszego regionu – mówi nam szkoleniowiec Sokoła Zabrzeg, Witold Szczepanik

Co dalej?

Mimo że sezon 2025/26 jeszcze się nie skończył, w Zabrzegu już myślą o kolejnym. Po zakończeniu obecnych rozgrywek zaplanowano trening otwarty, który odbędzie się 17 czerwca. Jak słyszymy, priorytetem klubu są poszukiwania napastnika, ale przyda się wzmocnienie na każdej pozycji. 

– Przede wszystkim szukamy napastnika, bo właśnie na tej pozycji mieliśmy największy problem. Bywały mecze, w których drużyna prezentowała się naprawdę dobrze, stwarzała sobie sytuacje, ale brakowało skuteczności pod bramką rywala… Ale przydadzą nam się wzmocnienia na każdej pozycji. – zaznacza szkoleniowiec.

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]