Piłka nożna

Zmiana trenera tuż przed sezonem. Trudne lato spadkowicza

today27.07.2026 11:27

Tło
share close

Tomasz Sala nie jest już trenerem Skałki Żabnica. Szkoleniowiec pożegnał się z klubem tuż przed startem nowego sezonu. 

Tomasz Sala odchodzi ze Skałki!

Niespełna trzy tygodnie dzielą nas od startu kolejnych rozgrywek żywieckiej A-Klasy. Wiemy już jednak, że Tomasz Sala nie poprowadzi Skałki Żabnica w nadchodzącym sezonie. Szkoleniowiec wspólnie z zarządem podjął decyzję o zakończeniu współpracy z klubem. Wpływ na to miała bardzo trudna sytuacja kadrowa drużyny.

– Od czwartku nie jestem już trenerem w Żabnicy. Niestety nasze przygotowania wyglądały słabo, brakowało nam ludzi do gry. Rozmawiałem z prezesem i mówiłem, że jeżeli nie uda się zbudować kadry, to też nie ma sensu tego ciągnąć. Mam z Żywca trochę tych kilometrów, a jechać na trening dla sześciu osób – to mija się z celem. Szkoda pieniędzy klubu i szkoda czasu. Nowy prezes jest bardzo ambitny i chce uratować drużynę za wszelką cenę – zobaczymy, na ile uda się to zrealizować. – mówi nam szkoleniowiec.

Problemy po trudnym sezonie

Skałka Żabnica ma za sobą bardzo trudny sezon na poziomie skoczowsko-żywieckiej Klasy Okręgowej. Zespół bardzo szybko musiał pogodzić się ze spadkiem do A-Klasy. Wówczas perspektywy na nową kampanię wyglądały jednak całkiem nieźle. Sam szkoleniowiec wierzył, że po degradacji drużyna będzie gotowa do rywalizacji na niższym poziomie.

– Plusem jest na pewno to, że mamy samych swoich chłopaków miejscowych i nawet jeżeli ten spadek nam zajrzy w oczy faktycznie, no to mam nadzieję, że większość z tych chłopaków tutaj zostanie i będziemy taką solidną ekipą w A-Klasie. Aczkolwiek to już taki czarny scenariusz. – mówił nam początkiem kwietnia.

Więcej na ten temat:

Te nadzieje szybko zweryfikował czas, a niska frekwencja podczas letnich przygotowań sprawiła, że podjęto decyzję rozstaniu. Przed klubem bardzo intensywne i trudne tygodnie – czasu do startu ligi nie zostało bowiem zbyt wiele…

Co dalej?

Szkoleniowca zapytaliśmy także o plany na przyszłość. Czas na chwilę przerwy, a może na kolejne wyzwanie? Oto co powiedział:

– Na razie nie wiem. Na razie nigdzie też nie było informacji, że jestem bez pracy. Jeżeli trafi się jakaś ciekawa propozycja, to na pewno ją rozważę. Nie będę jednak na siłę szukał nowego miejsca. Jeśli coś wydarzy, wtedy będę się nad tym zastanawiał. – mówił nam Tomasz Sala.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]