Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Walka o mistrzostwo V ligi trwa w najlepsze. W grze o tytuł pozostają wciąż trzy drużyny: MRKS Czechowice-Dziedzice, Podbeskidzie Bielsko-Biała II i KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój II. Cała trójka w miniony weekend zgubiła cenne punkty, co sprawia, że na dwie kolejki przed końcem sezonu, rywalizacja zapowiada się niezwykle interesująco.
W miniony weekend wszystkie trzy drużyny zaangażowane w walkę o mistrzostwo V ligi schodziły z murawy ze sporym niedosytem. Lider rozgrywek MRKS Czechowice-Dziedzice zremisował w Wilkowicach z miejscowym GLKS-em. Niepokonane dotąd rezerwy Podbeskidzia uległy na wyjeździe Beskidowi Skoczów, a zespół z Goczałkowic musiał uznać wyższość Stali-Śrubiarnia Żywiec, która wróciła na zwycięski szlak po kilku tygodniach przerwy.
Drugi zespół Podbeskidzia w ostatnich tygodniach nie miał sobie równym. Podopieczni Tomasza Górkiewicza w rundzie wiosennej nie zaznali jeszcze goryczy porażki i zaledwie raz podzielili się punktami z rywalem. W minioną sobotę ta seria dobiegła jednak końca – lepszy od nich okazał się Beskid Skoczów, prowadzony przez Bartłomieja Koniecznego.
– Rola drugiego zespołu jest jasno określona. Przed sezonem nie było założenia, że musimy awansować. Głównym celem jest rozwój zawodników i wprowadzanie ich do pierwszego zespołu – i to się dzieje. Piotrek Twardosz jest obecnie w kadrze pierwszej drużyny. Kolejni zawodnicy są zapraszani na treningi i widać, że zrobili duży postęp. Jeżeli przy okazji idą za tym wyniki i możemy o coś powalczyć, to jak najbardziej to robimy – mówił nam przed sobotnim meczem szkoleniowiec Górali.
Więcej na ten temat:
Niepocieszeni w ten weekend mogli być również zawodnicy MRKS-u Czechowice-Dziedzice. Lider V ligi jeszcze dziesięć minut przed końcem spotkania w Wilkowicach prowadził 2:1, lecz finalnie musiał zadowolić się jedynie jednym punktem. Ostatecznie jednak, w obliczu potknięć bezpośrednich rywali w walce o tytuł, ten remis pozwolił im powiększyć nieco przewagę nad resztą stawki.
Stal-Śrubiarnia Żywiec w ostatnich tygodniach notowała porażkę za porażką. W ubiegły weekend nastąpiło jednak przełamanie i to w meczu z jednym z czołowych zespołów. Zespół prowadzony przez Przemysława Pitrego postawił się drużynie KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój i pokonał swoich rywali 2:1.
Więcej na ten temat:
Walka o bezpośredni awans na finiszu tegorocznych rozgrywek zapowiada się niezwykle ciekawie. Różnica pomiędzy liderem z Czechowic, a trzecim KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój wynosi zaledwie trzy punkty. Do końca sezonu zostały jeszcze dwie kolejki. Na papierze wydaję się, że najłatwiejszy terminarz ma zespół Podbeskidzia Bielsko-Biała II, jednak ostatecznie wszystko – jak zawsze – zweryfikuje boisko.
MRKS Czechowice-Dziedzice
Podbeskidzie Bielsko-Biała II
KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój II
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
KS Panattoni Goczałkowice Zdrój II MRKS Czechowice - Dziedzice Podbeskidzie Bielsko-Biała II Top-Sport V liga
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO