Piłka nożna

Beskid Andrychów znowu to zrobił! Dramatyczny awans po rzutach karnych

today06.05.2026 22:17

Tło
share close

Beskid Andrychów nadal w grze o obronę trofeum. Drużyna z Andrychowa awansowała do półfinału Małopolskiego Pucharu Polski po niezwykle emocjonującym spotkaniu z Glinikiem Gorlice. O losach ćwierćfinału rozegranego w środowy wieczór zdecydowały rzuty karne.

Po 90 minutach gry na stadionie w Andrychowie był remis 2:2, a bohaterem gospodarzy został Adrian Mizera, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców. W serii jedenastek więcej zimnej krwi zachowali piłkarze Beskidu, wygrywając konkurs rzutów karnych i meldując się w najlepszej czwórce rozgrywek.

Mecz pełen zwrotów akcji

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości. W 23. minucie prowadzenie Glinikowi dał Munyaradzi i to drużyna z Gorlic była bliżej sprawienia niespodzianki. Beskid szybko jednak odpowiedział. W 32. minucie do wyrównania doprowadził Adrian Mizera, który był jedną z najważniejszych postaci środowego meczu.

Po przerwie gospodarze poszli za ciosem. W 54. minucie ponownie błysnął Mizera, wyprowadzając Beskid na prowadzenie 2:1. Glinik nie zamierzał jednak odpuszczać i w 65. minucie Piotr Gogola doprowadził do remisu.

Końcówka spotkania była bardzo nerwowa i pełna walki, ale żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. O awansie do półfinału musiały więc zdecydować rzuty karne. W nich skuteczniejszy okazał się Beskid Andrychów, który wygrał serię jedenastek 5:3 i nadal może marzyć o obronie Pucharu Polski w Małopolsce.

W półfinale zespół z Andrychowa zmierzy się z rezerwami Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Spotkanie zaplanowano na 20 maja.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]