Piłka nożna

Transferowy zastrzyk w Koszarawie Żywiec. Trener przed startem rundy mówi wprost

today27.03.2026 11:28

Tło
share close

Koszarawa Żywiec nie próżnowała w zimowym okienku transferowym. Zespół z al. Wolności przeprowadził kilka ciekawych ruchów kadrowych, które mają pomóc w walce o czołowe lokaty w tabeli. Po rundzie jesiennej drużyna zajmuje wysokie trzecie miejsce i pozostaje w grze o awans.

Nowe twarze w Koszarawie

Do zespołu dołączyło aż sześciu zawodników. Najbardziej egzotycznym transferem jest Kolumbijczyk Miguel Daniel Trujillo Freite, który trafia do Koszarawy jako wolny zawodnik. Oprócz niego kadrę wzmocnili:

  • Mariusz Konior (bramkarz, Sokół Słotwina)
  • Michał Talik (pomocnik, Sokół Słotwina)
  • Mateusz Żurawski (napastnik, Gwarek Zabrze)
  • Patryk Kłyszyński (pomocnik, wolny zawodnik)
  • Karol Kubieniec (pomocnik, GKS Radziechowy-Wieprz)

Klub nie poinformował o żadnych odejściach – jednak Michał Stasica i Jacek Bieda wiosną będą do dyspozycji w istotnie ograniczonym czasie. 

Grzegorz Szymik: „Jesteśmy gotowi”

Szkoleniowiec Koszarawy nie ukrywa, że drużyna ma ambicje walki o najwyższe cele, choć podchodzi do nich z rozsądkiem:

– Walczymy i myślimy o awansie, ale bez presji. Nic się nie stanie, jeśli się nie uda. Jestem zadowolony z okienka transferowego, choć chcieliśmy jeszcze pozyskać kogoś do linii defensywnej. Mimo to uważam, że jesteśmy gotowi na ligę – podkreśla trener Grzegorz Szymik.

Czas na starcie z Beskidem Gilowice

Już w najbliższej kolejce Koszarawa Żywiec zmierzy się z Beskidem Gilowice. Jesienią padł bezbramkowy remis, więc zapowiada się wyrównane spotkanie.

Będzie to starcie drużyn z czołówki – Koszarawa zajmuje trzecie miejsce, a Beskid Gilowice plasuje się tuż za podium. Ewentualne zwycięstwo może mieć duże znaczenie w kontekście walki o awans. – Spodziewamy się, że Koszarawa fizycznie będzie dobrze przygotowana. W pierwszym meczu u nas, w tym upale, oba zespoły „chodziły” po boisku, teraz ten mecz będzie wyglądał inaczej. Nie dość, że Koszarawa jakościowo się wzmocniła, to jeszcze poszerzyła kadrę — jest tam teraz większa liczba zawodników o podobnym potencjale sportowym. Wydaje mi się, że to będzie taki mecz, w którym dużo się będzie działo, ważna będzie motoryka i względy mentalne – mówił nam niedawno Seweryn Kosiec, trener ekipy z Gilowic.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]